W końcu nadszedł czas na pierwszą rundę Formuły E na Starym Kontynencie! Europejska część kalendarza zostanie zainaugurowana na tradycyjnym hiszpańskim Circuito del Jarama. Będzie to pierwszy weekend wyścigowy, w którym zobaczymy Pit Boost w pojedynczej rundzie. Zapraszam na zapowiedź Madrid E-Prix 2026.

Circuito del Jarama – najważniejsze informacje

Nitka toru Circuito del Jarama. Źródło: fiaformulae.com
  • Pełna nazwa obiektu: Circuito del Jarama,
  • Lokalizacja: San Sebastián de los Reyes, Hiszpania,
  • Długość: 3,934 km,
  • Liczba zakrętów: 14,
  • Pierwszy wyścig Formuły E: 2026,
  • Dotychczasowa liczba edycji: 0,
  • Liczba okrążeń: 23,
  • Aktywacja Trybu Ataku: zakręt 7,
  • Energia na wyścig: 42,35 kWh.

Co prawda będzie to debiut Jaramy w kalendarzu Formuły E, ale nie jest to pierwszy raz, kiedy bolidy FE będą na nim jeździć. W listopadzie 2024 roku tor Ricardo Tormo w Walencji padł ofiarą powodzi, która siała spustoszenie w południowo-wschodniej Hiszpanii. Awaryjnie organizatorzy zwrócili się do przedstawicieli toru z okolic Madrytu, aby tam przeprowadzić testy przedsezonowe. Klasyką gatunku podczas nich jest symulacja wyścigu i wówczas odzew ze strony kierowców był pozytywny.

Konfiguracja toru jest delikatnie zmieniona, bo (niestety) trzeba było dołożyć sztuczną szykanę tuż za zjazdem do alei serwisowej. Tor charakteryzuje się sporą liczbą długich zakrętów, zarówno szybkich, jak i wolnych, oraz częstymi zmianami elewacji. Formuła E odkopuje tor, który w latach 70. gościł Formułę 1.

Obecnie zadecydowano o wprowadzeniu Pit Boosta na Jaramę, mimo że jest to tylko pojedyncza runda. Dlaczego? Tor przez swoją charakterystykę sprawia, że jest ciężko z oszczędzaniem energii (stąd też dodatkowa szykana). Dodatkowe 3,85 kWh energii w ramach Pit Boosta wraz z jednym sześciominutowym Trybem Ataku mają pomóc w uniknięciu skrajnie wolnego wyścigu, podczas którego kierowcy musieliby oszczędzać ogromne ilości energii.

Madrid E-Prix 2026 prognoza pogody

Pogoda raczej nie będzie kojarzyć się z hiszpańskim słońcem i wysoką temperaturą, a z zachmurzeniem i temperaturą poniżej 20 stopni. Z jednej strony kierowcy będą się zmagać z doprowadzeniem opon do optymalnych temperatur. Z drugiej strony odpada problem z potencjalnym przegrzewaniem się baterii. W niedzielę ma padać, więc pogoda może zaskoczyć w sobotę tak, jak to zrobiła w Miami.

Prognoza Pogody w San Sebastián de los Reyes. Źródło: accuweather.com

Madrid E-Prix 2026 – harmonogram

DzieńGodzinaSesja
Piątek 20.03.202616:30Pierwszy trening
Sobota 21.03.20268:30Drugi trening
Sobota 21.03.202610:40Kwalifikacje
Sobota 21.03.202615:05Wyścig

Zapowiedź Madrid E-Prix 2026

Podczas podwójnej rundy w Dżuddzie zobaczyliśmy Jaguara powstającego niczym feniks z popiołów, dominującego kwalifikacje Edoardo Mortarę, jak i strategiczne błędy zespołów grupy Stellantis, a także małą aferę wewnątrzną w Cuprze Kiro. Pascal Wehrlein utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej z 68 punktami na koncie, mając za plecami Mortarę z sześcioma oczkami mniej. Dalej wykreowała się grupa pościgowa siedmiu kierowców, która mieści się w 12 punktach. Zarówno w klasyfikacji zespołów, jak i producentów Jaguar był zdecydowanym wygranym i przebił się na drugie miejsce w obu klasyfikacjach.

Jest to domowy weekend dla sponsora tytularnego Kiro – Cupry – i Pepe Martíego. Hiszpan zalicza bardzo udany debiut w Formule E, gdzie zapunktował w trzech z pięciu wyścigów i zdobył 17 oczek. W garażu Cupra Kiro będzie ciśnienie, szczególnie u Hiszpana, ponieważ chciałby zaliczyć solidny występ. Po punktach w drugim wyścigu w Dżuddzie apetyt rośnie u Dana Ticktuma, który przełamał serię czterech wyścigów z rzędu bez punktów. Brytyjczyk pokazał rok temu, że potrafi wygrywać, a Ticktum w gazie to kierowca, z którym zawsze trzeba się liczyć. Jeśli złapie momentum, to może ten sezon nie będzie spisany na straty.

Do kierowców, którzy chcą wrócić na dobre tory, na pewno możemy zaliczyć Nycka de Vriesa, który przeżył najgorszy weekend w swojej karierze Formuły E. Mistrz świata z sezonu siódmego najpierw nie wystartował do pierwszego wyścigu przez awarię inwertera na polach startowych, a na drugi dzień musiał odbyć karę 10 sekund Stop & Go przez wymianę obu jednostek napędowych w bolidzie. Po drugiej stronie garażu Mortara jedzie jak za swoich najlepszych lat w Venturi z sezonu siódmego i ósmego. Mahindra kontynuuje bardzo wysoką formę, która póki co przekłada się tylko na wyniki Szwajcara. Indyjski producent czeka na zwycięstwo od Londynu 2021, czyli w trakcie wyścigu wybije równe 1700 dni.

W niedzielę odbędzie się Rookie Test podzielony na dwie sesje testowe. Przez wiele lat odbywał się w Berlinie, dlatego dobrze widzieć zmianę, szczególnie że Jarama będzie bardziej wymagająca od Berlina. Na dodatek ma być mokro, więc kierowcy będą mieli niełatwe warunki do jazdy. Na liście startowej jest kilka naprawdę ciekawych nazwisk.

Zacznijmy od generacyjnego talentu serii juniorskich, czyli Freddiego Slatera, który według mnie nie jest tu przypadkowo. Brytyjczyk jest członkiem programu rozwojowego Audi i docelowo ma być kierowcą marki czterech pierścieni w Formule 1. Szefem tego programu jest jego rodak Allan McNish, czyli legenda Audi, ale również były szef zespołu Audi Sport ABT Schaeffler w Formule E. Dla Slatera to pierwsze zetknięcie się z bolidem elektrycznym, więc będzie to dla niego lekcja i ważne doświadczenie w operowaniu systemami w samochodzie jednomiejscowym. Jest to kolejny etap przygotowań Slatera do realiów Formuły 1.

Lista startowa na Rookie Test w Jaramie. Źródło: formulae.com

Victor Martins nieprzypadkowo ponownie uśmiechnął się do Formuły E oraz Nissana. Francuz miał okazję jeździć w Rookie Teście w 2023 roku oraz w pre-sezonie sezonu dziesiątego. Były kierowca akademii Alpine pozostawił sobie drzwi otwarte w Nissanie, które przy odejściu Alpine z World Endurance Championship wraz z końcem tego roku mogą pomóc mu ustabilizować karierę w dłuższej perspektywie. Nissan na pewno rozważa Francuza pod kątem angażu w przyszłym roku, kiedy bolidy czwartej generacji zainaugurują trzynasty sezon Formuły E.

Dla Théo Pourchaire’a to kontynuacja przygotowań pod wysoce prawdopodobny angaż w Gen 4. Podobnie wygląda sytuacja z Ayhancan Güvenem, którego uczestnictwo będzie uzależnione od pozycji w klasyfikacji generalnej WEC w klasie LMGT3. Ciężko odczytać zamiary Mahindry wobec Kusha Mainiego, ale jako kierowca rezerwowy Hindus jest długo przygotowywany pod potencjalne starty. Lokalny kierowca w lokalnym zespole? Brzmi jak plan.

Warto wspomnieć o czterech paniach, które wezmą udział w niedzielnych sesjach. Abbi Pulling jest mocno wspierana przez Nissana, który maksymalizuje jej czas spędzony na torze w ramach Rookie Testów. Podobną praktykę stosuje Cupra Kiro z Biancą Bustamante. Obie obejmują stanowisko kierowców rozwojowych. Ella Lloyd kontynuuje współpracę z Envision, a Juju Noda z Jaguarem. Będzie to dla nich spore wyzwanie, jeśli tor będzie mokry. Jestem ciekawy tego, jak wypadną w bardzo wymagających warunkach.

Korekta: Nicola Chwist

Źródło grafiki poglądowej: Sam Bagnall/LAT Images

Authors

  • Maciek Janeczek

    Specjalizuję się w wyścigach długodystansowych, GT oraz Formule E. Fan Peugeota i McLarena. Oglądałem F1 przez 10 lat, lecz w 2022 roku się wypaliłem i znalazłem nową pasję, którą jest endurance.

  • Nicola Chwist

    Absolwentka sztuki pisania i studentka psychologii. Z zawodu Starsza Korektorka materiałów dydaktycznych na uczelni prywatnej. W wolnym czasie redaguje dla wydawnictw, a jedną z jej specjalizacji stała się Formuła 1. Współpracowała przy książkach, takich jak "Grand Prix" Willa Buxtona, "Mercedes. Za kulisami teamu F1" Matta Whymana, "Formuła 1. Ilustrowana historia królowej motorsportu" Maurice’a Hamiltona czy "Bez ściemy" Günthera Steinera. Wierna fanka F1 od 2007 roku.

PREVIOUS POST
You May Also Like