Grand Prix Chin

Mercedes zdominował Grand Prix Chin – Andrea Kimi Antonelli został drugim najmłodszym zwycięzcą wyścigu w historii, a Lewis Hamilton po raz pierwszy stanął na podium w barwach Ferrari. Czego o obecnej rywalizacji w Formule 1 dowiedzieliśmy się po rundzie w Szanghaju? Zapraszam na Raport Wyścigowy!


JUŻ JEST! Przewodnik Kibica Formuły 1 na sezon 2026! Redakcja KONTRY serdecznie zaprasza!


Wyniki Grand Prix Chin 2026

Pozycja Kierowca Zespół Czas
1Kimi AntonelliMercedesLider
2George RussellMercedes+5.515
3Lewis HamiltonFerrari+25.267
4Charles LeclercFerrari+28.894
5Oliver BearmanHaas+57.268
6Pierre GaslyAlpine+59.647
7Liam LawsonRacing Bulls+80.588
8Isack HadjarRed Bull+87.247
9Carlos SainzWilliams1 okr
10Franco ColapintoAlpine1 okr
11Nico HülkenbergAudi1 okr
12Arvid LindbladRacing Bulls1 okr
13Valtteri BottasCadillac1 okr
14Esteban OconHaas1 okr
15Sergio PérezCadillac1 okr
16Max VerstappenRed BullDNF
17Fernando AlonsoAston MartinDNF
18Lance StrollAston MartinDNF
19Oscar PiastriMcLarenDNS
20Lando NorrisMcLarenDNS
21Gabriel BortoletoAudiDNS
22Alexander AlbonWilliamsDNS

Tak jak przewidywałem w zapowiedzi wyścigu, rywalizację w pełni zdominował Mercedes, a zwycięstwo odniósł Andrea Kimi Antonelli. Włoch pewnie prowadził od startu do mety, do tego pojawienie się samochodu bezpieczeństwa oraz związany z nim pit stop tylko umocniły go na drodze po pierwsze zwycięstwo.

Podium uzupełnili obecny i były kierowca Mercedesa – George Russell oraz Lewis Hamilton. Obaj przez pierwszą połowę wyścigu toczyli zaciętą walkę o drugą pozycję. W dalszej fazie rywalizacji Ferrari okazało się jednak zbyt słabe, by zagrozić Mercedesowi, i ostatecznie musiało uznać jego wyższość.

Lewis Hamilton i Charles Leclerc w Grand Prix Chin 2026. Źródło: x.com/ScuderiaFerrari

Dalsza część stawki również dostarczyła wielu niespodzianek. Oprócz Charlesa Leclerca, który po świetnej walce z Lewisem Hamiltonem ukończył wyścig na czwartym miejscu, w punktach znaleźli się także Oliver Bearman, Pierre Gasly, Liam Lawson, Isack Hadjar, Carlos Sainz oraz Franco Colapinto.

Warto zwrócić uwagę na wyrównany poziom środkowej części stawki, reprezentowanej przez Haasa, Alpine i Racing Bulls – choć powoli zastanawiam się, czy nie zaliczyć do tego grona także samego Red Bulla. Niemniej jednak wszystkie trzy zespoły pokazały podczas Grand Prix Chin bardzo dobre tempo, a co najważniejsze – unikały awarii i błędów strategicznych, co dobrze wróży na dalszą część sezonu.

Łącznie aż siedem zespołów zdobyło punkty w Grand Prix Chin. W dużej mierze było to efektem problemów rywali – kierowcy McLarena w ogóle nie wystartowali z powodu awarii, a Max Verstappen wycofał się z wyścigu po usterce silnika.

Warto odnotować także 13. i 15. miejsce kierowców Cadillaca na mecie. Oczywiście w dużej mierze było to efektem licznych awarii w innych zespołach, jednak amerykańska ekipa ukończyła wyścig w komplecie i zebrała cenne dane. To wyraźny krok naprzód w porównaniu z rundą w Australii.

Wnioski po Grand Prix Chin

Mercedes wydaje się rywalizować w zupełnie osobnej lidze – niezależnie od przebiegu wyścigu ich kierowcy ponownie kończą rywalizację na dwóch pierwszych pozycjach. W podobnej sytuacji znajduje się Ferrari, dla którego miejsca trzecie i czwarte wydają się obecnie najbardziej realistycznym scenariuszem.

Znacznie ciekawiej wygląda natomiast dalsza część stawki. Mniejsze zespoły korzystają z ogromnych problemów McLarena i Red Bulla – zespołów, których kierowcy jeszcze kilka miesięcy temu rywalizowali o mistrzowski tytuł.

Obecnie trudno jednoznacznie ocenić formę Red Bulla. Max Verstappen zmaga się z ogromnymi problemami, które – moim zdaniem – wynikają przede wszystkim z fatalnej dyspozycji samochodu, a nie z postawy czterokrotnego mistrza świata. Jedno jest jednak pewne: Red Bull znajduje się obecnie w wyraźnym dołku i nawet talent Holendra może nie być w stanie go wyciągnąć.

McLaren zmaga się z problemami z niezawodnością, które są nawet poważniejsze niż kłopoty z osiągami Red Bulla. Przed zespołem z Woking cały kwiecień bez wyścigów Formuły 1, co daje im czas, by rozwiązać te problemy – a niezawodność w obecnej erze regulacji technicznych jest kluczowa.

Carlos Sainz w drodze po pierwsze punkty w Grand Prix Chin. Źródło: x.com/WilliamsF1

Warto odnotować także pierwszy punkt Franco Colapinto zdobyty dla Alpine oraz pierwsze punkty Williamsa w tym sezonie. Zespół z Grove wykorzystał problemy rywali i wyraźnie oddalił się od pozostałych czerwonych latarni stawki – Cadillaca i Astona Martina. W przypadku tego drugiego zespołu sytuacja tradycyjnie wygląda gorzej niż źle.

Klasyfikacja konstruktorów po Grand Prix Chin
Miejsce Zespół Punkty
1Mercedes98
2Ferrari67
3McLaren18
4Haas17
5Red Bull12
6Racing Bulls12
7Alpine10
8Audi2
9Williams2
10Cadillac0
11Aston Martin0

Zapowiedź walki o tytuły mistrzowskie w 2026 roku

Na początku sezonu 2026 George Russell i Andrea Kimi Antonelli mają na koncie po jednym zwycięstwie. Włoch w pełni wykorzystał problemy swojego bardziej doświadczonego kolegi z zespołu w kwalifikacjach i sięgnął po pierwsze zwycięstwo w karierze w Formule 1. Ten sukces może dodać Antonellemu pewności siebie i utwierdzić go w przekonaniu, że realna rywalizacja z Russellem jest w jego zasięgu.

Na razie trudno jednak mówić o walce o tytuł wśród kierowców z udziałem innych zespołów – wszystko wskazuje na to, że mistrzostwo może rozstrzygnąć się w wewnętrznej rywalizacji kierowców Mercedesa.

Źródło: https://x.com/MercedesAMGF1
Andrea Kimi Antonelli w Grand Prix Chin. Źródło: x.com/MercedesAMGF1

Tabela konstruktorów po dwóch pierwszych wyścigowych weekendach jasno pokazuje obecne układy sił – Mercedes wyraźnie prowadzi przed Ferrari, które z kolei ma znaczną przewagę nad resztą stawki. Niezależnie od zapowiadanych na czerwiec zmian w regulaminie, rywalizacja o mistrzostwo konstruktorów powinna rozstrzygnąć się między tymi dwoma zespołami. O miejsce na podium zapewne powalczy McLaren, Red Bull raczej nie będzie się liczył, przynajmniej póki zespół nie rozwiąże podstawowych problemów z autem.

Pierwszy weekend wyścigowy F1 Academy

Początek sezonu F1 Academy okazał się niezwykle interesujący. Partnerem serii, a także Natalii Granady została marka Sephora. Podczas pierwszego wyścigu świetny start zaliczyła Nina Gademan. Mogliśmy obserwować intensywne walki między kierowczyniami. Na siódmym okrążeniu doszło do kontaktu między Albą Larsen a Emmą Felbermayr, który zakończył się utratą przedniego skrzydła przez kierowczynię Ferrari i wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Po zakończeniu neutralizacji Larsen wpadła w żwirową pułapkę na ostatnim zakręcie. Ostatecznie Alba przejechała najszybsze okrążenie, ale nie uzyskała za nie dodatkowego punktu, ponieważ znajdowała się na ostatniej pozycji.

Pierwsze zwycięstwo w sezonie zdobyła Nina Gademan, druga była Natalia Granada, natomiast na ostatnim stopniu podium stanęła Emma Felbermayr. Dwa pierwsze miejsca nie uległy zmianie względem startu rywalizacji.

Podczas drugiego wyścigu świetny start zaliczyła tym razem Alba Larsen, która mimo intensywnej walki trzech bolidów za plecami jechała spokojnie aż do ósmego okrążenia. Niestety ponownie wpadła w żwirową pułapkę w ostatnim zakręcie i spadła na ósme miejsce, tracąc jakiekolwiek szanse na wygraną.

Emma Felbermayr zdobyła dla Audi pierwsze zwycięstwo w F1 Academy. Druga była Alisha Palmowski, natomiast trzecia Payton Westcott.

Kolejny wyścig F1 Academy miał się odbyć na torze w Dżuddzie w kwietniu, jednak tak jak w przypadku F1 – nie zostanie on zrealizowany w tym terminie. Wstępnie kolejna runda F1A będzie miała miejsce 22–24 maja w Kanadzie.

Korekta i podsumowanie F1A: Nicola Chwist

Źródło obrazka poglądowego: x.com/MercedesAMGF1

Authors

  • Igor Osica

    Gdy Robert Kubica świętował swoje zwycięstwo w Kanadzie, ja mówiłem jeszcze na chleb „pep” – a mimo to siedziałem z tatą przed telewizorem i z wypiekami na twarzy oglądałem Formułę 1. Sporty motorowe towarzyszyły mi od najmłodszych lat. Ryk silników, błyskotliwe manewry kierowców i zawrotna prędkość na torze – to wszystko zawsze podnosiło mi ciśnienie. Dziś, po zakończeniu edukacji, dołączyłem do szeregów Kontry i co tydzień mam przyjemność relacjonować dla Was najbardziej ekscytujące wydarzenia ze świata królowej sportów motorowych!

  • Nicola Chwist

    Absolwentka sztuki pisania i studentka psychologii. Z zawodu Starsza Korektorka materiałów dydaktycznych na uczelni prywatnej. W wolnym czasie redaguje dla wydawnictw, a jedną z jej specjalizacji stała się Formuła 1. Współpracowała przy książkach, takich jak "Grand Prix" Willa Buxtona, "Mercedes. Za kulisami teamu F1" Matta Whymana, "Formuła 1. Ilustrowana historia królowej motorsportu" Maurice’a Hamiltona czy "Bez ściemy" Günthera Steinera. Wierna fanka F1 od 2007 roku.

PREVIOUS POST
You May Also Like