W dniach 17-19 lipca 2026 roku na Torze Słomczyn odbyły się FIA Kartingowe Mistrzostwa Europy w formule Arrive & Drive. Dla Polskich kierowców zakończyła się fantastycznym rezultatem – dwa złote medale, dwa srebrne i jeden brązowy to dorobek naszych młodych zawodników. Eliminacja ta była jednocześnie rundą kwalifikacyjną do Mistrzostw Świata Arrive & Drive, które odbędą się od 19 do 22 listopada 2026 w Malezji.

Kartingowe Mistrzostwa Europy - podium klasyfikacji Senior
Podium kategorii Senior: (od lewej) Łukasz Jezierski, Kacper Turoboyski i Adrian Potępa. Źródło: Joanna Lenart

Kategoria Senior

W kategorii Senior mogli startować zawodnicy urodzeni w latach 2008-2012. Zwycięzcą finału i mistrzem Europy został Kacper Turoboyski, który od początku zawodów pokazywał, że ma fantastyczne tempo. Kolejność na starcie do sprintów kwalifikacyjnych była losowa stawka była też odwracana co wyścig, aby zapewnić uczciwość rywalizacji. Kacper na mecie zawsze znajdował się w czołówce – niezależnie od tego czy startował z pierwszych rzędów, czy musiał przebijać się z szarego końca. Dzięki temu zapewnił sobie wysokie pozycje do startu w heatach kwalifikacyjnych, które przełożył później na pole position w finale. Nie można jednak powiedzieć, by finał był dla niego bezproblemowy niedługo po starcie Turoboyski stracił dwie pozycje i znowu musiał pokazać kunszt w bezpośredniej walce.

Wicemistrzostwo przypadło Łukaszowi Jezierskiemu, który startował z trzeciej pozycji. Po rozpoczęciu rywalizacji przebił się na drugie miejsce i walczył nawet z Kacprem Turoboyskim o prowadzenie, ale ze względu na straty czasowe wynikające z ataków na lidera – wtedy dogonił ich Adrian Potępa, który niedługo później wyprzedził Łukasza. Jezierskiemu w drugiej części wyścigu udało się jednak odzyskać pozycję i to on mógł się cieszyć z rezultatu po – jak przyznał Łukasz w rozmowie z nami – trudnym sezonie, stojąc na drugim stopniu podium.

Zadowolenia wynikiem nie krył też Adrian Potępa, który po słabym starcie z drugiego miejsca spadł aż na ósmą lokatę. Adrian jednak szybko zabrał się do odrabiania strat i w późniejszej fazie wyścigu zdołał nawet na chwilę znaleźć się z powrotem na drugiej pozycji przed Łukaszem Jezierskim, jednak rywalizację w finale zakończył na najniższym stopniu podium. Główny cel, którym było zakwalifikowanie się do mistrzostw świata w Malezji, został osiągnięty i Adrian z uśmiechem na twarzy wyjeżdża ze Słomczyna, zabierając ze sobą (bardzo okazały, ale strasznie ciężki) puchar.

Kategoria Junior

Kartingowe Mistrzostwa Europy FIA Arrive & Drive przewidywały również kategorię Junior – dopuszczeni do niej byli zawodnicy w wieku 12-14 lat. Mistrzem został Maksymilian Piątek, który od początku pokazywał świetne tempo w swojej grupie. W finale popisał się świetnym startem z drugiego miejsca, a także taktycznym zmysłem – Maks zachował chłodną głowę i wyczekał z próbą ataku na końcówkę wyścigu, by następnie uciec rywalom, wykorzystując to, że jego opony były w lepszym stanie. Jak sam przyznał, zwycięstwo w Słomczynie smakowało szczególnie dobrze, ponieważ zostało odniesione w ojczyźnie. Trzymamy kciuki, że na zagranicznych torach Maks będzie czuł się równie dobrze i znowu pokaże się z dobrej strony.

Drugie miejsce w finale zajął startujący z pole position Błażej Kostrzewa. Błażej z bardzo dobrej strony pokazał się w czasie sprintów oraz heatów kwalifikacyjnych, jednak w finale uległ presji ze strony Maksa Piątka. Polski zawodnik może się cieszyć awansem do mistrzostw świata w Malezji i tam – być może – będzie miał okazję by odegrać się na rywalu. Podium dopełnił reprezentant Portugalii, Rui Martins, który tuż po starcie wyprzedził zawodniczkę z Wielkiej Brytanii – Andie Stewart.

Kartingowe Mistrzostwa Europy - podium klasyfikacji Junior
Podium kategorii Junior: (od lewej) Błażej Kostrzewa, Maksymilian Piątek, Rui Martins. Źródło: Joanna Lenart

Na czym polega wyjątkowość formuły Arrive & Drive?

W motorsporcie o wyniku bardzo często decydują różnice w posiadanym sprzęcie czy budżecie, który zawodnik może przeznaczyć chociażby na opony – ich jakość oraz liczbę. Kartingowe Mistrzostwa Europy rozgrywane w formule Arrive & Drive miały sprawić, że najważniejszym czynnikiem decydującym o zwycięstwie zostanie kierowca i jego umiejętności. Dlatego sprzęt, na którym ścigali się uczestnicy zawodów, został dostarczony przez organizatora, a następnie rozlosowany pomiędzy zawodników. Dla zachowania uczciwości losowań było kilka, a każde z nich zapewniało, że otrzyma się silnik, z którym jeszcze w czasie tych zawodów się nie jechało. Każdemu z zawodników organizator przydzielił również taką samą liczbę opon typu slick.

Mini 60 National

Weekend w Słomczynie to nie tylko Kartingowe Mistrzostwa Europy. Na torze znaleźli się również zawodnicy serii Mini 60 National. Zwycięzcą zawodów został Filip Stec, który po drodze wygrał aż trzy z czterech wyścigów rozgrywanych w sobotę i niedzielę. Filip tylko raz – w czasie trzeciego wyścigu – uległ Aleksandrowi Pelikańskiemu, który zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Członek akademii młodych kierowców Orlenu w ostatnim wyścigu zmagał się jednak z usterką silnika, która wykluczyła go z walki o zwycięstwo. Ta dwójka przez cały weekend pozostawała poza zasięgiem rywali. Na trzecim miejscu znalazł się Maksymilian Safarzyński, który nie poddał się bez walki i próbował podgryzać czołową dwójkę, skrzętnie korzystając z każdej okazji, by włączyć się do rywalizacji.

Podium serii Mini 60 National
Podium kategorii Mini 60 National: (od lewej) Aleksander Pelikański, Filip Stec, Maksymilian Safarzyński. Źródło: materiały własne.

Źródło obrazka wyróżniającego: Joanna Lenart

Autor

PREVIOUS POST
You May Also Like