Mistrza już znamy! Andrea Kimi Antonelli przypieczętował tytuł w Meksyku, ale to nie oznacza końca sezonu. Tym razem przenosimy się do Brazylii, na tor Interlagos. Jeden z najbardziej charakterystycznych torów w kalendarzu. Czego się można spodziewać podczas nadchodzącego weekendu? O tym poniżej!
Adnotacja: oczywiście wyścig odbywa się oficjalnie pod nazwą Grand Prix São Paulo od 2021 roku, ale dla uproszczenia będziemy go nazywać Grand Prix Brazylii.
Grand Prix Brazylii 2026 – harmonogram
Sesje podczas weekendu wyścigowego będą w przystępniejszych porach dla widza z Europy. Nie będzie potrzeby zarywania wieczorów, więc można rozplanować oglądanie sesji, by potem podbijać miasto niczym podczas karnawału. Poniżej przedstawiamy rozpiskę na nasz czas.
Piątek – 6 listopada 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Pierwszy trening | 16:30 |
| Formuła 1 | Drugi trening | 20:00 |
Sobota – 7 listopada 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Trzeci trening | 15:30 |
| Formuła 1 | Kwalifikacje | 19:00 |
Niedziela – 8 listopada 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Wyścig | 18:00 |
Interlagos – najważniejsze informacje

- Pełna nazwa obiektu: Autódromo José Carlos Pace,
- Lokalizacja: São Paulo, Brazylia
- Długość: 4.309 km,
- Liczba zakrętów: 15,
- Pierwszy wyścig Formuły 1: 1973,
- Liczba okrążeń: 71.
Obiekt w Brazylii należy do jednego z najbardziej rozpoznawalnych w całym kalendarzu. W przeszłości otwierał on sezon Formuły 1, by później stać się rundą, która rozstrzygała o losach mistrzostw. Nie zapominajmy także o kierowcach, którzy od dekad ścigają się z najlepszymi. Nelson Piquet, Ayrton Senna, Rubens Barrichello, Felipe Massa czy obecny w stawce Gabriel Bortoleto oraz przyszły kierowca Haasa, Rafael Câmara to tylko garstka nazwisk, które reprezentują ten kraj.
Pierwszy raz w Brazylii wyścig Formuły 1 odbył się 11 lutego 1973, a zwyciężył wówczas Emerson Fittipaldi, lokalny kierowca, ale przede wszystkim urzędujący mistrz. Rok temu ponownie wygrał wyścig, a w 1975 roku był lepszy inny Brazylijczyk, Carlos Pace. Dopiero Niki Lauda w 1976 roku został pierwszym kierowcą spoza Brazylii, który wygrał wyścig. To właśnie na kanwie świetnych wyników, Brazylia przystąpiła do walki o własną rundę w kalendarzu. Od tej pory ten kraj, poza sezonem 2020, nieprzerwanie gości najlepszych kierowców świata.
Co ciekawe, nie każdy wyścig odbywał się na Interlagos. Niemal całe lata 80. kierowcy ścigali się na torze Jacarepaguá, aby w 1990 roku powrócić na zmodernizowane Interlagos. Włodarze zainwestowali 15 milionów dolarów w renowację. Przy budowie toru pomagał również sam Senna i osobiście odwiedzał plac budowy. Wyścig, gdy wrócił do São Paulo, wygrał rywal Ayrtona, Alain Prost.
Jeżeli mówimy o powrocie na Interlagos, nie możemy tutaj zapomnieć o wyścigu w 1991 roku, gdy Ayrton Senna da Silva po raz pierwszy wygrał domowy wyścig. Zwycięstwo było o tyle ważne, że pomimo problemów ze skrzynią biegów, dowiózł wygraną mimo działającego tylko szóstego biegu. Ten wyczyn okazał się tak męczący, że Brazylijczyk z ogromnym trudem podnosił puchar za wygraną. Na swoim podwórku.
W latach 2000 tor Interlagos był decydującą areną zmagań o mistrzostwo. To właśnie na tym torze dwukrotnie po tytuł sięgał Fernando Alonso, jako kierowca Renault. W 2007 roku tej sztuki dokonał Kimi Räikkönen, lecz kibice w pamięci mają z pewnością wyścig w 2008 roku, gdy to Felipe Massa, wówczas kierowca Ferrari, wygrał wyścig i stawka jadąca za nim zapewniała mu mistrzostwo. Nie potrwało to długo.
Na ostatnim okrążeniu Lewis Hamilton wyprzedził Timo Glocka i awansował na 5. pozycję, która gwarantowała mu tytuł mistrzowski. Po dziś dzień Felipe utrzymuje, że to on jest prawowitym mistrzem, a w tle nie brak słynnego skandalu Crashgate, który naznaczył ten sezon.
Chcecie jeszcze inny przykład? Proszę bardzo, sezon 2012, gdy to Sebastian Vettel po tragicznym początku wyścigu, gdy wszedł w kontakt z Bruno Senną, siostrzeńcem Ayrtona, spadł na niemal sam dół stawki, by ukończyć na 6. miejscu, który gwarantował tytuł Niemcowi.

Tor jest krótki i bardzo techniczny, przez co bardzo wymagający. Charakterystyczne „eSki” to wręcz specjalność tego toru, a ostatni zakręt przed prostą startową jest świetnym miejscem, jeżeli chodzi o walkę o pozycję. To samo jest też z zakrętem numer 4, który również potrafi być ważnym punktem podczas wyprzedzania.
Pogoda bywa bardzo nieprzewidywalna, czego byliśmy świadkami w 2024 roku. W paskudnej pogodzie najlepszym okazał się Max Verstappen, który do wyścigu przystępował z odległego 17. miejsca i pokazał, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, w kwestii walki o mistrzostwo.
Najwięcej wygranych Grand Prix Brazylii dzierży Alain Prost z sześcioma wygranymi na koncie, a jeżeli weźmiemy pod uwagę samo Interlagos, to aż cztery razy najlepszy był tutaj Michael Schumacher. Najlepszy czas okrążenia należy do Valtteriego Bottasa, który w 2018 roku wykręcił czas 1:10.540.
Grand Prix Brazylii 2026 – zapowiedź
To, że Andrea Kimi Antonelli przypieczętował tytuł w Meksyku, nie oznacza, że to już koniec walki o cokolwiek. Dalej kwestia wicemistrzostwa jest nierozwiązana, a stawka jest bardzo zbita. Po wygranej w Meksyku na drugie miejsce awansował Max Verstappen z 261 oczkami, ale tuż za nim jest Lewis Hamilton, który traci tylko dwa punkty do Holendra.
Za mistrzowską trójką plasują się George Russell z 250 punktami oraz Charles Leclerc, który traci do Brytyjczyka 5 punktów.
W najlepszej sytuacji wyjściowej jest obecnie Verstappen. Bardzo solidny wyścig z pewnością da ogrom motywacji, by sezon zakończyć na drugiej pozycji. O tyle Holender jest w dobrej sytuacji, nie można tego powiedzieć o kierowcach Ferrari. Powiedzieć, że ostatni wyścig przegrali na pierwszym okrążeniu to jak nic nie powiedzieć. Frustracja wśród partnerów zespołowych była ogromna. Lewis Hamilton za problem uznał mentalność swojego kolegi z zespołu, a Leclerc nie zamierzał brać winy na siebie.

Powołując się na słowa Monakijczyka, będą rozmawiać i czekają ich dyskusje o tej sytuacji. Trzymamy kciuki, aby kierowcy wypracowali porozumienie. Poza walką o wicemistrzostwo muszą też wspólnie zdobywać punkty dla zespołu. Mercedes, jeżeli pojedzie bardzo dobry weekend, będzie mógł świętować mistrzostwo konstruktorów, ale Ferrari, mimo bezpiecznej przewagi nad Red Bullem, musi wziąć się do pracy, by nie oddawać rywalom wielu punktów. A sytuacja w Meksyku jest niedopuszczalna, jeżeli stajnia z Maranello nie chce tracić drugiego miesjca.
W walce pozostaje też Russell, który odmówił wypowiedzi po wyścigu. I trudno się dziwić. Ten sezon brutalnie zweryfikował Brytyjczyka i pokazał mu miejsce w zespole. Tytuł już jest dla niego nieosiągalny, więc pozostaje mu walka o wicemistrzostwo oraz zbieranie punktów dla Mercedesa. Jednak tutaj będzie bardzo ciężka walka, gdyż ma do pokonania tytanów ścigania.
Mimo tego, George zabrał głos za pośrednictwem social media. Oczywiście gratuluje mistrzostwa młodszemu koledze, ale wskazał również na to, że personalnie dał z siebie wszystko, ale ten sezon nie był mu pisany.
Jednak jak to wygląda procentowo? Postanowiliśmy wyliczyć prawdopodobieństwo metodą Monte Carlo i poniżej przedstawiamy wyniki, który kierowca ma największą obecnie szansę o wicemistrzostwo. Pod uwagę braliśmy dyspozycję kierowców w ostatnich pięciu wyścigach i przeprowadziliśmy symulację miliona scenariuszy. Oczywiście to są tylko wyliczenia i to w bardzo uproszczonej formie, więc prosimy nie sugerować się poniższymi danymi jako wiążące, jak zakończy się sprawa wicemistrzostwa. Naturalnie na ostateczny wynik nakładają się różne czynniki losowe, które żadne wyliczenia nie przewidzą, natomiast procentowo wyszło jak poniżej.
| Kierowca | Punkty | Szansa |
|---|---|---|
| Max Verstappen | 261 | 31,04% |
| Lewis Hamilton | 259 | 30,76% |
| George Russell | 250 | 20,99% |
| Charles Leclerc | 245 | 15,33% |
| Lando Norris | 221 | 1,88% |
A jaka będzie rzeczywistość? O tym dowiemy się już w ten weekend, a będziemy Wam oczywiście relacjonować na naszych social media oraz kanale YouTube.
Źródło obrazka wyróżniającego: media.mercedesamgf1.com

