Już od jakiegoś czasu docierały do nas pogłoski, jakoby tor Sepang miał powrócić do kalendarza Formuły 1 w ramach zastępstwa za odwołany wyścig w Bahrajnie. Plotki te się potwierdziły – tor w Malezji zostanie gospodarzem Grand Prix… Bahrajnu. Przed Państwem charakterystyka Sepang International Circuit.

Grand Prix Malezji w innym papierku

Wielu fanów z utęsknieniem spogląda w przeszłość i czasy, gdy w kalendarzu Formuły 1 znajdowały się takie perełki, jak Walencja, Sepang czy tor w New Delhi. Można więc powiedzieć, że ich marzenie się ziściło – dostali oni przecież Grand Prix Malezji. Tyle że… nie do końca.

W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie i panującym tam konfliktem zbrojnym FIA podjęła decyzję o odwołaniu dwóch wyścigów, które miały rozgrywać się w bezpośrednim sąsiedztwie zagrożenia – mowa oczywiście o Grand Prix Bahrajnu oraz Grand Prix Arabii Saudyjskiej. I słusznie. Bardzo nierozważnym byłoby ściganie się w towarzystwie przelatujących rakiet, prawda?

Planowane na kwiecień wyścigi formalnie nie zostały jednak odwołane. W komunikacie FIA, informującym o całej sprawie, możemy przeczytać, że „wyścigi nie odbędą się w kwietniu”. Co za tym idzie – Federacja przygotowywała nas na to, że rundy te zostaną rozegrane albo w innym terminie, albo na innym torze.

Tak też się stało – ogłoszono, że Sepang International Circuit będzie gospodarzem tegorocznego Grand Prix Bahrajnu. Odbędzie się ono w pierwszy weekend października – pomiędzy 2 a 4 października, co plasuje je pomiędzy wyścigami w Azerbejdżanie i Singapurze.

Nie możemy być jednak pewni, czy odbędą się pozostałe wyścigi na Bliskim Wschodzie – rundy w Katarze i Abu Zabi. Sytuacja w tamtych rejonach dalej pozostaje napięta, co może zadecydować o odwołaniu tych rund. W momencie pisania tego artykułu zaczynają się pojawiać pogłoski, że to Imola mogłaby zastąpić którąś z rund. Niemniej jednak nic nie jest jeszcze przesądzone, dlatego warto śledzić nasze social media, żeby być na bieżąco z najnowszymi informacjami ze świata motorsportu.

Historia Sepang International Circuit

Sepang International Circuit to zdecydowanie jeden z najważniejszych obiektów motorsportowych w Azji. Zaprojektowany został on przez Hermanna Tilkego, a otwarto go w 1999 roku. Pomysł stworzenia toru Sepang był częścią bardzo szerokiego programu modernizacji Malezji pod koniec lat 90., kiedy to kraj chciał zbudować naprawdę najwyższej klasy obiekt wyścigowy w okolicy Kuala Lumpur.

Budowa toru trwała około 14 miesięcy, a oficjalne otwarcie nastąpiło 9 marca 1999 roku – jeszcze w tym samym roku tor wszedł do kalendarza królowej motorsportu. Koszt inwestycji wyniósł około 120 milionów dolarów.

Grand Prix Malezji na torze Sepang odbywało się w latach 1999–2017. Tor ten bardzo szybko zdobył reputację naprawdę interesującego i dostarczającego wyścigi o dużej intensywności, gdyż na tym obiekcie ważną rolę odgrywają strategia, pogoda i umiejętności wyprzedzania.

Ostatni wyścig Formuły 1 odbył się tutaj w 2017 roku. Oficjalnym powodem wycofania się z GP Malezji były rosnące koszty organizacji wyścigu i równoczesna sprzedaż biletów, a szkoda. Rundy na tym obiekcie były na naprawdę najwyższym poziomie.

Wycofanie się Formuły 1 nie oznacza wcale, że tor Sepang „umarł” – nic bardziej mylnego! Obiekt nadal jest wykorzystywany choćby przez MotoGP, do tego pozostaje jednym z najważniejszych obiektów wyścigowych w Azji. Tak właściwie – na tyle, na ile udało mi się zorientować – odbywają się na nim także koncerty i targi.

Jak już wspominałem – Sepang International Circuit został zaprojektowany przez Hermanna Tilkego. Więcej o tzw. Tilkedromach znajdziecie w artykule poświęconym postaci Hermanna Tilke.

Sepang International Circuit. Źródło: Wikimedia Commons

Charakterystyka Sepang International Circuit

Jedną z największych przeszkód na torze Sepang zdecydowanie było położenie geograficzne. Klimat panujący w Malezji zdecydowanie nie sprzyja ściganiu się – naprawdę wysokie temperatury i dochodząca do 90% wilgotność powietrza stawiają przed ekipami ogromne wyzwanie.

Maszyny mające problemy z silnikiem, ograniczona wydajność i żywotność silnika, zwiększone obciążenie hamulców…  Na to wszystko nakładają się warunki pogodowe – w 2009 roku wyścig został przerwany z powodu tropikalnej ulewy.

Wróćmy jednak do samej nitki – jej długość wynosi 5,543 km, szerokość to 16 metrów w najwęższym punkcie oraz 22 metry w najszerszym. Oprócz prostych zajmujących około 25% nitki, na torze Sepang znajdziemy mieszkankę łagodnych i bardzo ostrych zakrętów. Kierowcom ścigania nie ułatwiają także pułapki żwirowe rozmieszczone wokół toru.

To wszystko czyni ten tor niezwykle technicznym, przez co dochodzi na nim do absolutnego kina.

  • Pełna nazwa obiektu: Sepang International Circuit,
  • Lokalizacja: Kuala Lumpur, Malezja,
  • Długość: 5,543 km,
  • Szerokość: 16 metrów w najwęższym miejscu, 22 metry w najszerszym,
  • Liczba zakrętów: 15,
  • Pierwszy wyścig Formuły 1: 1999 rok.

Najszybsze okrążenie na torze Sepang wynosi 1:34.080 i ustanowił je Sebastian Vettel w 2017 roku.

Nitka Sepang International Circuit. Źródło: Wikimedia Commons

Czy bolidy nowej generacji poradzą sobie w Malezji?

Na takie pytanie natknąłem się, przeglądając social media po ogłoszeniu „powrotu” toru Sepang do kalendarza Formuły 1. I powiem Wam, że jest ono jak najbardziej zasadne. Obiekt ten łączy ze sobą dwa światy – szybkie proste, których na tym torze jest aż osiem, a także techniczne zakręty wymagające balansu w aerodynamice.

Dodatkowo samochody będą mierzyć się z naprawdę wysokimi malezyjskimi temperaturami i wilgotnością, co może narażać zespoły na problematyczne i poważne awarie silników.

Niemniej jednak przy obecnym systemie jednostki napędowej tor ten będzie wymagać od kierowców arcyinteligentnego zarządzania energią i oponami. W Malezji nie wystarczy surowa moc samochodu. I to jest najpiękniejsze.

Przewagę tutaj zdecydowanie będą mieć kierowcy z wysokim dociskiem podłogi, dobrą kontrolą temperatur ogumienia i – oczywiście – ze skutecznym odzyskiwaniem energii na dohamowaniach.

Moim zdaniem bolidy obecnej generacji będą zdecydowanie widowiskowe, a sam wyścig powinien być raczej jednym z ciekawszych. To z całą pewnością nie będzie ułatwiać pracy kierowcom na tym niezwykle wymagającym torze.


No ale nic – zobaczymy.

Podsumowanie

W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie FIA postanowiła nie rozgrywać dwóch wyścigów, które odbywać się miały w bezpośrednim sąsiedztwie z miejscem działań zbrojnych – w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. Za Bahrajn znaleziono zastępstwo, którym okazał się być Sepang International Circuit w Malezji.

Trochę zabawne, że pomimo zmiany miejsca wyścigu, niezmieniona pozostaje jego nazwa, jednak to nie pierwsza taka sytuacja w historii, o czym pisze Oskar Majerski, redaktor Kontry, na swoim profilu na portalu X.

Co do samego toru – wyścig ten ma potencjał, bo nowa generacja bolidów będzie wymagać od kierowców jeszcze więcej niż zazwyczaj, a tor ten przecież nigdy nie należał do łatwych.

Warto zdecydowanie śledzić rundę w Bah… w Malezji. Oczywiście wszystko na kanale YouTube Kontry – na żywo i za darmo. Ja życzę Państwu, żeby wyścig był istnym wybuchem emocji.

Korekta: Nicola Chwist

Źródło obrazka poglądowego: x.com/kontra_moto

Authors

  • Oliwier Rychły

    Od najmłodszych lat zakochany w motorsporcie, piłce nożnej oraz dziennikarstwie. Kiedy inni w niedzielne popołudnia oglądali "Familiadę", ja zafascynowany śledziłem rywalizację dwudziestu najlepszych kierowców na świecie. I tak jest aż po dziś dzień. Prywatnie jestem kibicem Scuderii Ferrari, a także Juventusu. Nie boję się kontrowersyjnych opinii - i to właśnie nimi będę się z Wami dzielił na łamach KONTRY.

  • Nicola Chwist

    Absolwentka sztuki pisania i studentka psychologii. Z zawodu Starsza Korektorka materiałów dydaktycznych na uczelni prywatnej. W wolnym czasie redaguje dla wydawnictw, a jedną z jej specjalizacji stała się Formuła 1. Współpracowała przy książkach, takich jak "Grand Prix" Willa Buxtona, "Mercedes. Za kulisami teamu F1" Matta Whymana, "Formuła 1. Ilustrowana historia królowej motorsportu" Maurice’a Hamiltona czy "Bez ściemy" Günthera Steinera. Wierna fanka F1 od 2007 roku.

PREVIOUS POST
You May Also Like