Powrót MotoGP do Brazylii przyniósł ze sobą wiele problemów. W piątek pogoda opóźniła start treningów, a potem namieszała w stawce, pomagając niektórym zawodnikom w bezpośredniej kwalifikacji do Q2. W sobotę z kolei na prostej startowej zapadł się asfalt, co odwlekło w czasie sprint w MotoGP, a także kwalifikacje Moto2 i Moto3. Również w niedzielę nie obyło się bez przerw, jednak na szczęście wszystkie wyścigi udało się rozegrać. Zwycięstwa padły łupem Máximo Quilesa i Daniego Holgado.

Moto2: Holgado dominator
Również po wyścigu Moto2 Jorge Martínez „Aspar” mógł się szeroko uśmiechnąć, widząc swojego podopiecznego na najwyższym stopniu podium. Dani Holgado zdobył pole position w przeniesionych na niedzielę kwalifikacjach, a potem przez niemal cały wyścig jechał na czele stawki. Dla Hiszpana jest to trzecia wygrana w Moto2 i kolejny krok w kierunku awansu do klasy królewskiej w przyszłym sezonie.
O Holgado oraz innych zawodnikach z Moto2, na których warto zwrócić uwagę w tej kampanii, przeczytasz TUTAJ.
Znakomity start zaliczył Daniel Muñoz, który już po dwóch okrążeniach przesunął się z 11. pola na prowadzenie. W dalszej części wyścigu zawodnik Italtrans próbował dotrzymać kroku swojemu imiennikowi, ale ostatecznie musiał się zadowolić drugim miejscem, które jest również jego drugim podium w Moto2. Na kolejnym stopniu stanął Manuel González, który podobnie jak Holgado w pierwszych dwóch wyścigach zajął P1 i P3, jednak traci do zawodnika CF Moto 4,5 punktu, gdyż w GP Tajlandii przyznano tylko połowę punktów. Przez dwukrotny restart wyścigu na torze Chang łączna liczba okrążeń wyniosła mniej niż połowę oryginalnego dystansu.
Za wyścig w Goiânii warto również pochwalić Álexa Escriga. Hiszpan reprezentujący barwy najsłabszego w stawce zespołu Forward przez cały weekend pokazywał wysoką formę, czego efektem było zakwalifikowanie się na trzecim miejscu. Po starcie Escrig utrzymał się w czołówce, a nawet przez chwilę prowadził. Długo wydawało się, że zdoła on dowieźć miejsce na podium, ale na ostatnim okrążeniu wyprzedził go González.
Wyniki GP Brazylii Moto2:
- 1. Daniel Holgado 35:46,382 s
- 2. Daniel Muñoz +1,226 s
- 3. Manuel González +3,916 s
- 4. Álex Escrig +4,497 s
- 5. David Alonso +8,652 s
- 6. Izan Guevara +8,778 s
- 7. Tony Arbolino +9,683 s
- 8. Collin Veijer +11,198 s
- 9. Celestino Vietti +11,890 s
- 10. Iván Ortolá +12,718 s
- 11. Alonso López +16,218 s
- 12. Adrián Huertas +18,439 s
- 13. Mario Aji +18,932 s
- 14. Barry Baltus +19,969 s
- 15. Filip Salač +19,697 s
- 16. Sergio García +20,722 s
- 17. Alberto Ferrández +24,717 s
- 18. Joe Roberts +24,880 s
- 19. Senna Agius +27,250 s
- 20. Deniz Öncü +28,303 s
- 21. José Antonio Rueda +31,633 s
- 22. Aron Canet +33,355 s
- 23. Dennis Foggia +38,931 s
- 24. Zonta van den Goorbergh +40,307 s
Taiyo Furusato DNF
Ángel Piqueras DNF
Jorge Navarro DNF
Ayumu Sasaki DNF
Klasyfikacja generalna Moto2:
- 1. Holgado 33 punkty
- 2. González 28,5 punktu
- 3. Muñoz 24 punkty
- 4. Guevara 20 punktów
- 5. Escrig 15 punktów
Moto3: Quiles wygrywa po czerwonej fladze
Máximo Quiles przed sezonem był uważany za wyraźnego faworyta do zdobycia tytułu. O jego dotychczasowej drodze możecie przeczytać pod TYM linkiem. GP Tajlandii pokazało jednak, że dominacja Hiszpana wcale nie jest tak oczywista, bo ma on rywala w osobie Davida Almansy. Również na początku wyścigu w Goiânii ta dwójka uciekła reszcie stawki i wydawało się, że to między nimi rozstrzygnie się walka o końcowy triumf.
Rywalizacja zakończyła się na 14. okrążeniu, kiedy jadący na prowadzeniu Almansa zaliczył potężny highside, który zakończył jego udział w wyścigu. To nie była jedyna taka wywrotka tego dnia. Wcześniej w ten sposób swoją niedzielę zakończyli Leo Rammerstorfer, startujący z pole position, Joel Esteban oraz Scott Ogden. Zresztą to po wypadku tego ostatniego wywieszono czerwoną flagę, a następnie ogłoszono, że wyścig będzie wznowiony na pięć okrążeń.
Quiles pewnie prowadził po restarcie, za to za jego plecami rozgrywała się pasjonująca walka o pozostałe miejsca na podium. Ostatecznie do Hiszpana dołączyło dwóch debiutantów – kolega Quilesa z CF Moto, Marco Morelli, oraz Veda Pratama, który został pierwszym Indonezyjczykiem na podium motocyklowych mistrzostw świata. Ta trójka przewodzi również w klasyfikacji generalnej, choć przewaga Quilesa wynosi już 17 punktów.

Wyniki GP Brazylii Moto3:
- 1. Máximo Quiles 7:19,821 s
- 2. Marco Morelli +0,143 s
- 3. Veda Pratama +1,650 s
- 4. Álvaro Carpe +1,741 s
- 5. Guido Pini +1,786 s
- 6. Rico Salmela +1,842 s
- 7. Valentín Perrone +1,949 s
- 8. Adrián Fernández +2,522 s
- 9. Casey O’Gorman +2,894 s
- 10. Hakim Danish +3,083 s
- 11. Brian Uriarte +3,158 s
- 12. Joel Kelso +3,791 s
- 13. Adrián Cruces +4,001 s
- 14. Ryusei Yamanaka +4,374 s
- 15. Eddie O’Shea +4,750 s
- 16. Zen Mitani +6,438 s
- 17. Nicola Carraro +6,595 s
- 18. Cormac Buchanan +12,823 s
Ruché Moodley DNF
Matteo Bertelle DNF
Jesús Ríos DNF
Joel Esteban DNF
David Almansa DNF
Scott Ogden DNF
Leo Rammerstorfer DNF
Klasyfikacja generalna Moto3
- 1. Quiles 45 punktów
- 2. Morelli 28 punktów
- 3. Pratama 27 punktów
- 4. Carpe 26 punktów
- 5. Almansa 25 punktów
Słuchaj relacji z wyścigów MotoGP na kanale YouTube Kontry

Źródło grafiki poglądowej: Red Bull Content Pool

