Główny Inspektorat Ochrony Środowiska podjął decyzję o zamknięciu Toru Poznań w związku z hałasem przekraczającym normy i uciążliwością dla pobliskich mieszkańców. Stało się to na pięć dni przed otwarcie sezonu wyścigowego toru Poznań i miesiąc przed oficjalną inauguracją sezonu Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Przypomnijmy, pobliskie lotnisko Ławica zostało otwarte w 1913 roku, Tor Poznań w 1977 roku, a pobliskie osiedle dopiero w końcówce XX. wieku.
Smutna rzeczywistość motorsportu w Polsce
Tor Poznań jest sercem motorsportu w Polsce, jest to jedyny tor certyfikowany przez FIA, dzięki czemu odbywają się tu zawody między innymi:
- Wyścigowe Samochodowe Mistrzostwa Polski
- Samochodowe Mistrzostwa Strefy Europy Centralnej FIA-CEZ
- Baltic Touring Car Championship
- Wyścigowe Motocyklowych Mistrzostw Polski
- Zawody kartingowe ROTAX Max Challenge
- SuperOES
- Porsche Sprint Challenge Central Europe
A także wiele innych wydarzeń zrzeszających fanów motorsportu.

Ryk deweloperów głośniejszy od silników
Obiekt w Poznaniu funkcjonuje od 1977 roku, na miejscu byłego poligonu wojskowego. Wykorzystano stare, nieużywane już drogi startowe lotniska Ławica, które znajduje się tuż za płotem i funkcjonuje od 1913 roku. Największe zastrzeżenie i obiekcje dotyczące hałasu mają mieszkańcy pobliskiego osiedla, które rozwinęło się w końcówce XX. wieku, mieszkańcy nowoczesnej zabudowy mieszkalnej znajdującej się w pobliżu toru i deweloperzy, którzy kupili działki „po taniości”. Wszystkie te osoby, skusiła niższa cena za metraż ze względu na potencjalny hałas toru i lotniska, a teraz chcą uspołeczniać koszty swojej decyzji i zamykać tor, o którego istnieniu i potencjalnym hałasie wiedzieli, podejmując decyzję korzystną dla własnego portfela.
Przy detalach powstania toru, doradzał między innymi Bernie Ecclestone, a na torze rywalizowały największe legendy motorsportu takie jak:
- Robert Kubica
- Michael Schumacher
- Lewis Hamilton
- Milan Pawelec
- Jakub Śmiechowski
- Jackie Stewart
Tor Poznań kontra władze lokalne
Temat hałasu pochodzącego z Toru Poznań sięga ponad dekadę wstecz. Tak w 2014 roku dla telewizji WTK wypowiadał się o nim Jacek Jaśkowiak „Moim marzeniem jest to, żeby na przestrzeni ośmiu lat zrobić rzeczywistą, porządną motoarenę, która obejmowałaby tor samochodowy, stadion żużlowy i stadion do quadów. Musiałaby być dobrze skomunikowana, znajdować się na obrzeżach Poznania lub na terenach podpoznańskiej gminy. Sympatycy sportów motorowych również powinni mieć możliwość uprawiania tego sportu, ale w taki sposób, żeby nie odbywało się to przy protestach innej społeczności.”
W 2015 roku, Jacek Jaśkowiak zaproponował, by tor zlikwidować, albo przenieść w inne miejsce. Prezydent zapewniał, że na razie chce rozmawiać i rozważyć wszystkie za i przeciw. Ponownie jednak temat został porzucony i zapomniany na kolejne lata.
Rok 2018 i skandal podczas Gran Turismo Polonia
Wiele wody w Warcie nie zdążyło upłynąć, bo już w 2018 roku temat powrócił na tapet i to w bardzo głośny sposób. W sobotę, 30 czerwca 2018 roku decyzją Automobilklubu Wielkopolski zamknięto Tor Poznań z powodu… generowania zbyt dużego hałasu. Sytuacja była o tyle kuriozalna, że w ten weekend na Torze Poznań odbywała się edycja Gran Turismo Polonia, która miała trwać od czwartku do niedzieli.
Przyszłość Toru Poznań
Nawet dla największego laika, powinno to zapalić lampkę w głowie, że obiekt w Poznaniu nie jest byle popyliną do upalania starej bawary, a obiektem powszechnie znanym i szanowanym na arenie krajowej i międzynarodowej. O dalszych wydarzeniach związanych z działalnością Toru Poznań będziemy informować na bieżąco na naszej stronie, oraz na Facebooku i Twitterze, na ten moment nie wiadomo jednak jaka przyszłość czeka obiekt i czy zaplanowane na najbliższe tygodnie wydarzenia odbędą się.
Źródło obrazka wyróżniającego: WSMP

