Manuel Gonzalez, Moto2

MotoGP w Katalonii dostarczyło widzom wielu emocji. Zanim jednak na tor wyjechali zawodnicy klasy królewskiej, dzięki kierowcom Moto2 i Moto3 zgromadzeni w Montmelo fani zobaczyli dwa świetne wyścigi. Choć obyło się bez czerwonych flag, to zawodnicy mniejszych kategorii zafundowali widzom kawał dobrego ścigania i dramaturgii, która wcale nie odstawała od tej, którą później dostarczyli ich starsi koledzy. Zapraszam na podsumowanie GP Katalonii!

Moto2: González i Vietti walczą o MotoGP!

„Naszym priorytetem będzie zatrudnienie włoskiego kierowcy. Wybierzemy kogoś z grona: Bulega, Marini, Morbidelli i Vietti. Decyzję podejmiemy na podstawie wyników w najbliższych tygodniach”. Tak w ten weekend Valentino Rossi opisał serwisowi Sky Sports plany na uzupełnienie składu ekipy VR46 na sezon 2027. Jeśli te słowa miały być motywacją, to na pewno zadziałały w przypadku Celestino Viettiego. Włoch już od kilku sezonów znajduje się w czołówce Moto2, jednak niemal każdy jego sezon ogranicza się do dwóch czy trzech dobrych występów, po których następuje seria nieukończonych lub po prostu słabych wyścigów. W tym roku zawodnik SpeedRS radzi sobie jednak przyzwoicie. Każdy wyścig ukończył w czołowej dziesiątce, przy okazji raz stanął na podium. 

Celestino Vietti miał okazję rok temu testować motocykl MotoGP. Źródło: instagram.com/vr46racingteam

W ten weekend długo wydawało się, że dobrą formę może przypieczętować zwycięstwem. Włoch był najszybszy w treningach oraz kwalifikacjach, a po dobrym starcie długo utrzymywał się na prowadzeniu. Niestety, pod koniec wyścigu coraz mocniej doskwierało mu zużycie opon, co pozwoliło Gonzálezowi na wyprzedzenie go. Vietti próbował jeszcze wrócić na prowadzenie, ale Hiszpan zdołał wypracować sobie wystarczającą przewagę, żeby po raz drugi w tym sezonie przekroczyć linię mety jako pierwszy.

O Manu Gonzálezie oraz innych talentach w Moto2 przeczytasz w tym artykule.

González utrzymał się tym samym na prowadzeniu i pokazał szefom zespołów MotoGP, że też ma umiejętności pozwalające myśleć o awansie do klasy królewskiej. Choć większość zespołów zdaje się mieć już gotowe składy na przyszły rok, to wciąż kwestia co najmniej dwóch zespołów pozostaje otwarta i taki występ na pewno pomoże Gonzálezowi zbudować swoją argumentację. Na razie jednak w mediach głośniej mówi się o przejściu do Superbike, skąd Hiszpan będzie próbował przedostać się do MotoGP. Wcześniej drogę tę przejechali Toprak Razgatlıoğlu czy chociażby Cal Crutchlow. Takich problemów najpewniej nie będzie mieć trzeci na mecie Izan Guevara, którego w przyszłym sezonie zobaczymy w barwach Pramac Yamahy, obok wspomnianego Topraka.

Izan Guevara również ma za sobą pierwsze próby na motocyklu klasy królewskiej. Źródło: yamaha-racing.com

Bardzo dobre występy zaliczyli debiutanci. Do tej pory przez cały sezon uzbierali łącznie 2,5 punkta (1,5 Alberto Fernández, 1 José Antonio Rueda). W ten weekend znacząco udało się poprawić ten wynik. Zespołowy kolega Celestino Viettiego, Luca Lunetta, ukończył wyścig na dziewiątym miejscu, a Rueda był 12. Dla obu zawodników to z pewnością weekend, dzięki któremu nabiorą dużo pewności siebie przed kolejnymi wyścigami.

Zdecydowanie gorzej wypadł Collin Veijer, który pomimo drugiego miejsca w kwalifikacjach szybko spadł o kilka pozycji na starcie, następnie w wyniku odbycia kary dłuższego przejazdu okrążenia znalazł się na końcu stawki, a na koniec rozbił swój motocykl. Nieco lepiej wypadli pozostali kierowcy z grupy „drugoroczniaków”. Iván Ortolá, Dani Holgado i David Alonso uplasowali się kolejno na czwartej, piątej i szóstej pozycji.

Wyniki GP Katalonii Moto2

  1. 1. Manuel González
  2. 2. Celestino Vietti +0.203 s
  3. 3. Izan Guevara +4.205 s
  4. 4. Iván Ortolá +6.338 s
  5. 5. Daniel Holgado +7.971 s
  6. 6. David Alonso  +8.080 s
  7. 7. Filip Salač +9.636 s
  8. 8. Alonso López +11.312 s
  9. 9. Luca Lunetta +13.545 s
  10. 10. Senna Agius +13.761 s
  11. 11. Daniel Munoz +14.210 s
  12. 12. José Antonio Rueda +15.056 s
  13. 13. Barry Baltus +16.423 s
  14. 14. Arón Canet +17.667 s
  15. 15. Ayumu Sasaki +18.721 s
  16. 16. Unai Orradre +20.730 s
  17. 17. Tony Arbolino +21.344 s
  18. 18. Alberto Ferrández +21.405 s
  19. 19. Zonta van den Goorbergh +24.078 s
  20. 20. Taiyo Furusato +24.833 s
  21. 21. Adrián Huertas +31.147 s
  22. 22. Sergio García +36.601 s
  23. 23. Deniz Öncü +38.957 s
  24. 24. Xabi Zurutuza +49.140 s

Collin Veijer DNF

Joe Roberts DNF

Álex Escrig DNF

Klasyfikacja generalna Moto2

  1. 1. González 104.5 punktu
  2. 2. Guevara 86 punktów
  3. 3. Vietti 73 punkty
  4. 4. Agius 65 punktów
  5. 5. Alonso 58 punktów

Moto3: hattrick Quilesa!

W FP1 12., siódmy w treningu kwalifikacyjnym, czwarty w FP2, wreszcie siódmy w kwalifikacjach. Powiedzieć, że Máximo Quiles miał słaby (jak na siebie) weekend, to nic nie powiedzieć. 

Skończyło się jednak jak zawsze. Nawet na początku wyścigu Hiszpan zdawał się mieć problem, żeby dotrzymać tempa grupy prowadzącej. A jednak konsekwentnie okrążenie po okrążeniu jechał coraz szybciej, bezwzględnie wykorzystując błędy znajdujących się przed nim kierowców. W końcu na ostatnim okrążeniu lider klasyfikacji generalnej objął prowadzenie w wyścigu. I choć David Muñoz robił wszystko, co mógł, żeby wygrać, tak ostatecznie trzeci raz z rzędu pierwszy linię mety przekroczył motocykl z numerem 28. W ostatnim zakręcie zawodnik Intact GP zdecydował się na desperacki atak, ale nie zdołał nabrać wystarczającego tempa przed prostą startową. W efekcie nie dość, że nie wygrał wyścigu, to nawet nie był drugi, bo na samej linii mety o 0,004 sekundy wyprzedził go Álvaro Carpe.

Bliski finisz wyścigu Moto3. Źródło: instagram.com/maximoquiles28

Quiles pokazał w tym wyścigu dużą mądrość strategiczną. Pierwszą połowę zmagań zdominowali David Almansa, Brian Uriarte i Adrián Fernández. Trójka Hiszpanów niemal co okrążenie wymieniała się pozycjami, jednocześnie odpędzając nacierających z tyłu Danisha czy Ríosa. Jednak to podejście miało też przełożenie na żywotność opon, w związku z tym z czasem tempo każdego z wymienionych zawodników znacząco spadło. Szczególnie bolesne okazało się to dla Jesúsa Ríosa, który jechał po swój najlepszy wynik w karierze, jednak ostatecznie wyjeżdża z Barcelony bez żadnych punktów, po upadku w dziesiątym zakręcie.

Dla Quilesa jest to czwarte zwycięstwo w tym sezonie, dzięki czemu przebił już swój ubiegłoroczny dorobek. Jeśli tak mają wyglądać weekendy, w których zawodnik z Murcii radzi sobie słabo, to zdaje się, że przed nami kolejny sezon Moto3 zdominowany przez jednego zawodnika.

Czy ktoś w Moto3 jest w stanie zatrzymać tego pana? Źródło: instagram.com/maximoquiles28

O dotychczasowej drodze Máximo Quilesa przeczytasz w tym artykule.

Świetne wyniki w wyścigu zaliczyli debiutanci. Brian Uriarte był czwarty i niewiele zabrakło mu do wyprzedzenia Muñoza na mecie. Veda Pratama i Casey O’Gorman, pomimo startu z odległych pozycji, ostatecznie ukończyli wyścig w pierwszej dziesiątce, a Hakim Danish, który przez cały weekend pokazywał dobre tempo, dojechał siódmy, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze.

Po drugiej stronie skali znajduje się Valentín Perrone. Startujący z pole position Argentyńczyk zaliczył fatalny start, w wyniku czego walkę o zwycięstwo musiał zamienić na walkę o jakiekolwiek punkty. Zmagania zakończył na 12. miejscu. Jeszcze gorzej poszło Guido Piniemu, który zanotował kolejny fatalny weekend po wygranej w USA i dojechał do mety na odległym 21. miejscu.

Wyniki GP Katalonii Moto3

  1. 1. Máximo Quiles
  2. 2. Álvaro Carpe +0.094 s
  3. 3. David Muñoz +0.098 s
  4. 4. Brian Uriarte +0.128 s
  5. 5. David Almansa +0.552 s
  6. 6. Marco Morelli +0.581 s
  7. 7. Hakim Danish +0.623 s
  8. 8. Veda Pratama +0.984 s
  9. 9. Adrián Fernández +1.011 s
  10. 10. Casey O’Gorman +1.151 s
  11. 11. Eddie O’Shea +5.236 s
  12. 12. Valentín Perrone +9.805 s
  13. 13. Adrián Cruces +9.853 s
  14. 14. Matteo Bertelle +9.909 s
  15. 15. Ryusei Yamanaka +9.951 s
  16. 16. Joel Esteban +10.008 s
  17. 17. Rico Salmela +10.074 s
  18. 18. Joel Kelso +10.785 s
  19. 19. Scott Ogden +18.949 s
  20. 20. Ruche Moodley +20.287 s
  21. 21. Guido Pini +21.969 s
  22. 22. Zen Mitani +27.942 s
  23. 23. Leo Rammerstorfer +27.991 s
  24. 24. Cormac Buchanan +40.082 s

Jesús Ríos DNF

Nicola Carraro DNF

Klasyfikacja generalna Moto3

  1. 1. Quiles 140 punktów
  2. 2. Fernández 76 punktów
  3. 3. Carpe 73 punkty
  4. 4. Morelli 58 punktów
  5. 5. Pratama 58 punktów
Kalendarz MotoGP na sezon 2026. Źródło: motogp.com

Źródło grafiki poglądowej: motogp.com

Authors

  • Mikolaj Liszko

    Absolwent Uniwersytetu Haskiego i Instytutu Johana Cruyffa w Barcelonie (oba w zakresie zarządzania sportem). Pracował przy mediach i marketingu trzech turniejów siatkarskich (MŚ kobiet 2022, VNL mężczyzn 2023 i ME kobiet 2023). Fan sportów wszelakich, od motosportu, tenisa i piłki nożnej, po hokeja, darta i skoki narciarskie. Wierny fan F1 od 2007 roku i MotoGP od 2012

  • Nicola Chwist

    Absolwentka sztuki pisania i studentka psychologii. Z zawodu Starsza Korektorka materiałów dydaktycznych na uczelni prywatnej. W wolnym czasie redaguje dla wydawnictw, a jedną z jej specjalizacji stała się Formuła 1. Współpracowała przy książkach, takich jak "Grand Prix" Willa Buxtona, "Mercedes. Za kulisami teamu F1" Matta Whymana, "Formuła 1. Ilustrowana historia królowej motorsportu" Maurice’a Hamiltona czy "Bez ściemy" Günthera Steinera. Wierna fanka F1 od 2007 roku.

PREVIOUS POST
You May Also Like