Gdy jeden amortyzator zaczyna przeciekać albo traci sprawność, pojawia się naturalne pytanie: czy trzeba wymienić oba elementy na danej osi? Zakup jednej części jest tańszy, jednak nierównomierna praca zawieszenia może negatywnie wpłynąć na zachowanie samochodu.

Z tego powodu mechanicy zwykle rekomendują wymianę amortyzatorów parami. Nie jest to wyłącznie sposób na zwiększenie wartości naprawy, lecz działanie mające zapewnić możliwie równą charakterystykę tłumienia po obu stronach pojazdu.

Dlaczego amortyzatory zużywają się podobnie?

Oba elementy na jednej osi pracują w zbliżonych warunkach i mają za sobą ten sam przebieg. Nawet jeżeli tylko jeden amortyzator wykazuje widoczny wyciek, drugi również może mieć obniżoną sprawność.

Montaż nowego amortyzatora po jednej stronie i pozostawienie zużytego po drugiej może prowadzić do:

  • nierównej reakcji zawieszenia,
  • pogorszenia stabilności podczas hamowania,
  • różnego zachowania kół na nierównościach,
  • szybszego zużycia opon,
  • nieprzewidywalnej pracy auta w zakrętach.

Czy każda sytuacja wymaga wymiany pary?

Istnieją wyjątki. Jeżeli niemal nowy amortyzator został uszkodzony mechanicznie krótko po montażu, wymiana pojedynczej sztuki może być uzasadniona. Warunkiem jest jednak zastosowanie dokładnie takiego samego modelu i potwierdzenie, że drugi element zachował pełną sprawność.

W starszym samochodzie albo przy większym przebiegu bezpieczniej jest zwykle wymienić oba amortyzatory na jednej osi.

Jak dobrać odpowiedni amortyzator?

Przy wyborze należy zweryfikować:

  • markę i model pojazdu,
  • generację,
  • rok produkcji,
  • wersję silnikową,
  • typ zawieszenia,
  • oś montażu,
  • stronę montażu,
  • numery OE.

Niektóre samochody występują z kilkoma wariantami zawieszenia, zależnymi od mocy silnika, wyposażenia, rodzaju nadwozia albo pakietu sportowego. Dlatego nawet pozornie podobne części mogą nie być zamienne.

Przykładowym produktem przeznaczonym do konkretnych zastosowań jest amortyzator marki TRW. Jego dopasowanie należy jednak zawsze potwierdzić na podstawie katalogu, numeru OE lub VIN.

Co warto wymienić razem z amortyzatorami?

Sama wymiana amortyzatorów nie zawsze wystarczy. Podczas demontażu warto skontrolować:

  • górne mocowania,
  • łożyska kolumny,
  • odboje,
  • osłony przeciwpyłowe,
  • sprężyny,
  • poduszki mocujące,
  • elementy stabilizatora.

Zużyte mocowanie może powodować stuki, a uszkodzona osłona prowadzić do szybszego zabrudzenia tłoczyska. Pęknięta sprężyna również może wpływać na położenie nadwozia i pracę nowego amortyzatora.

Czy po wymianie trzeba ustawiać geometrię?

W przypadku elementów wchodzących w skład kolumny zawieszenia kontrola geometrii jest zazwyczaj dobrym rozwiązaniem. Demontaż może wpłynąć na ustawienie kół, a nieprawidłowa geometria prowadzi do szybszego zużycia opon i pogorszenia prowadzenia.

Zakres czynności zależy od konstrukcji konkretnego zawieszenia.

Wymiana amortyzatorów parami pozwala zachować podobną sprawność tłumienia po obu stronach osi. Choć pojedyncza wymiana bywa możliwa, najczęściej dotyczy wyjątkowych sytuacji, takich jak uszkodzenie niemal nowej części. W starszym pojeździe bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zastosowanie dwóch identycznych amortyzatorów i jednoczesna kontrola pozostałych elementów zawieszenia.

Autor

Posted by Redakcja
PREVIOUS POST
You May Also Like