Ściganie na lotnisku Tempelhof, jak już ma w zwyczaju, dostarczyło sporą dawkę rywalizacji, emocji i ciekawych manewrów strategicznych. Niemiecka runda ponownie stała się miejscem pisania historii. Zwycięstwa padły łupem Nico Müllera i Mitcha Evansa. Zapraszam na podsumowanie Berlin E-Prix.
Wyniki Berlin E-Prix 1
| Pozycja | Kierowca | Czas | Punkty |
| 1. | N. Müller | 41:37.851 | 25 |
| 2. | N. Cassidy | +4.798 | 18 |
| 3. | O. Rowland | +5.252 | 15 |
| 4. | E. Mortara | +5.898 | 15 (+3 za pole position) |
| 5. | J. Dennis | +8.117 | 11 (+1 za fastest lap) |
| 6. | M. Evans | +8.917 | 8 |
| 7. | J. Martí | +10.142 | 6 |
| 8. | T. Barnard | +10.529 | 4 |
| 9. | N. de Vries | +11.141 | 2 |
| 10. | A. da Costa | +13.051 | 1 |
| 11. | M. Günther | +13.836 | 0 |
| 12. | S. Buemi | +14.336 | 0 |
| 13. | F. Drugovich | +14.596 | 0 |
| 14. | J. Vergne | +14.889 | 0 |
| 15. | Z. Maloney | +15.178 | 0 |
| 16. | J. Eriksson | +16.036 | 0 |
| 17. | L. Di Grassi | +17.195 | 0 |
| 18. | N. Nato | +18.138 | 0 |
| 19. | P. Wehrlein | +49.681 | 0 |
| 20. | D. Ticktum | NC | 0 |
Pierwsze zwycięstwo Müllera
Nico Müller w swoim 69. starcie wygrał pierwsze E-Prix w karierze. W pierwszej połowie wyścigu obaj kierowcy Porsche jechali cierpliwie w środku stawki, co jest obarczone ryzykiem uszkodzenia opony czy przedniego skrzydła. Pascal Wehrlein po kontakcie z Jakiem Dennisem miał przebitą oponę i stracił jakiekolwiek szanse na punkty. Porsche znalazło idealny moment na zjazd do boksu, dzięki czemu Szwajcar wyjechał na pierwszej pozycji. Müller mógł komfortowo aktywować Tryb Ataku i uciec na cztery sekundy.

Najlepszy występ Loli nienagrodzony
Zane Maloney po raz pierwszy w karierze wprowadził swój zespół do fazy pojedynków w kwalifikacjach, zajmując siódme pole na starcie. Barbadoszczyk prezentuje wybitną dyspozycję na jednym okrążeniu, lecz na wyniki niestety się ona nie przekłada.
Lola-Yamaha była główną gwiazdą pierwszej części wyścigu. Zane Maloney szybko przebił się do czołówki, ale w jeszcze bardziej imponującym stylu zrobił to Lucas Di Grassi, który startował z ostatniego rzędu! Obaj kierowcy przejęli prowadzenie i zaczęli nim zarządzać pod swoje dyktando. Barbadoszczyk na drugim miejscu spowalniał stawkę, a Brazylijczyk starał się uciec, aby (jak się wydawało) zużyć energię i zjechać jak najwcześniej do boksu. To się jednak nie stało. Di Grassi został złapany i powoli obaj kierowcy cofnęli się w głąb pierwszej dziesiątki. Po Pit Boostach Lola nie miała tempa w Trybie Ataku i ostatecznie zakończyła wyścig bez punktów.
Wyniki Berlin E-Prix 2
| Pozycja | Kierowca | Czas | Punkty |
| 1. | M. Evans | 39:50.663 | 25 |
| 2. | O. Rowland | +0.822 | 19 (+1 za fastest lap) |
| 3. | P. Wehrlein | +1.111 | 18 (+3 za pole position) |
| 4. | S. Buemi | +1.639 | 12 |
| 5. | N. Nato | +4.424 | 10 |
| 6. | J. Dennis | +5.940 | 8 |
| 7. | E. Mortara | +6.325 | 6 |
| 8. | J. Vergne | +7.604 | 4 |
| 9. | F. Drugovich | +8.491 | 2 |
| 10. | J. Eriksson | +8.965 | 1 |
| 11. | T. Barnard | +10.216 | 0 |
| 12. | J. Martí | +11.712 | 0 |
| 13. | N. Müller | +12.747 | 0 |
| 14. | D. Ticktum | +13.212 | 0 |
| 15. | M. Günther | +14.774 | 0 |
| 16. | L. Di Grassi | +14.873 | 0 |
| 17. | Z. Maloney | +15.342 | 0 |
| 18. | A. da Costa | +36.559 | 0 |
| 19. | N. Cassidy | DNF | 0 |
| 20. | N. de Vries | DNF | 0 |
Klasyczny Evans i powrót Rowlanda
Mitch Evans i Oliver Rowland zajęli pierwsze dwie lokaty w drugim Berlin E-Prix. Ich cechą wspólną w niedzielę była strategia – odpuszczenie kwalifikacji, zaoszczędzenie nowego kompletu opon na wyścig, spokojne oszczędzanie energii i późniejsze przebijanie się przez stawkę. Jest ona niezwykle skuteczna, w szczególności w wyścigach z ogromną ilością oszczędzania energii. Cała stawka jechała jeden za drugim w dwóch rzędach, niczym dzieci podczas wycieczki szkolnej. Różnica między pierwszym a ostatnim kierowcą wynosiła zaledwie 4–5 sekund.
Obecny mistrz świata jako pierwszy zaczął przebijać się do przodu. On lubi być w okolicach piątej pozycji i stamtąd kontrolować wyścig. Brytyjczyk nawet nie stracił przewagi energii nad czołówką – tak wolne było tempo. Rowland wyjechał na czoło peletonu na 16. okrążeniu i zaczął rozciągać stawkę. Norman Nato w tym samym momencie aktywował pierwszy Tryb Ataku i przebił się na czoło stawki.

Mitch Evans nie przestraszył się manewru Nissana, ale w takim zespole można sobie na to pozwolić. Nikt nie ma tak świetnego planu na wyścigi ze sporym oszczędzaniem energii jak Jaguar. Nowozelandczyk poprawił wynik z Jaramy, gdzie przebił się z ósmego rzędu na drugie miejsce. Warto wspomnieć, że Evans jest rekordzistą pod względem wygranej z najdalszej pozycji na starcie – w São Paulo 2024 startował z 22. pola.
Ostatecznie Mitch Evans wygrał swój 16. wyścig w Formule E, redukując stratę do Pascala Wehrleina do trzech punktów. Drugi w wyścigu był Oliver Rowland, który wraca do gry o obronę mistrzostwa, lecz jego forma to jedna wielka sinusoida – podium albo brak punktów. Brytyjczyk jest na czwartym miejscu w klasyfikacji, ze stratą 18 punktów. Pomiędzy nimi znajduje się Edoardo Mortara z dorobkiem 93 punktów.
Korekta: Nicola Chwist
Źródło grafiki poglądowej: Joe Portlock/LAT Images

