19 lipca 2026 roku już na zawsze zapisze się w pamięci kibiców sportu. Za nami fenomenalne Grand Prix Belgii, w którym walce do ostatnich okrążeń z Charlesem Leclercem triumfował Andrea Kimi Antonelli. A to dopiero początek emocji, bo o 21:00 czeka nas prawdziwa gratka – finał piłkarskiego mundialu. Zanim jednak usłyszymy pierwszy gwizdek, zapraszam na pełen Raport Wyścigowy z toru Spa-Francorchamps, który idealnie umili Wam to wyczekiwanie!
Wyniki Grand Prix Belgii
| Pozycja | Kierowca | Czas | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1 | Kimi Antonelli | 1:24:42.479 | 25 |
| 2 | Charles Leclerc | +1.952s | 18 |
| 3 | Max Verstappen | +11.586s | 15 |
| 4 | Lewis Hamilton | +17.245s | 12 |
| 5 | Oscar Piastri | +18.988s | 10 |
| 6 | Isack Hadjar | +23.307s | 8 |
| 7 | Lando Norris | +24.014s | 6 |
| 8 | Gabriel Bortoleto | +49.14s | 4 |
| 9 | Arvid Lindblad | +50.406s | 2 |
| 10 | Franco Colapinto | +76.037s | 1 |
| 11 | Pierre Gasly | +76.991s | 0 |
| 12 | Liam Lawson | +77.523s | 0 |
| 13 | Nico Hülkenberg | +78.348s | 0 |
| 14 | Oliver Bearman | +94.465s | 0 |
| 15 | Alexander Albon | +104.684s | 0 |
| 16 | Carlos Sainz Jr | +105.856s | 0 |
| 17 | Esteban Ocon | +110.925s | 0 |
| 18 | Valtteri Bottas | +1 okrążenie | 0 |
| 19 | Fernando Alonso | +2 okrążenia | 0 |
| 20 | Lance Stroll | DNF | 0 |
| 21 | Sergio Pérez | DNF | 0 |
| 22 | George Russell | DNF | 0 |
Andrea Kimi Antonelli po raz kolejny potwierdził znakomitą formę. Wykorzystując pech i DNF George’a Russella, Włoch powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 50 punktów. Młodszy z kierowców Mercedesa zaliczył niemal idealny weekend – zdobył pole position, a następnie sięgnął po pewne zwycięstwo. Nie przyszło ono jednak bez walki. O wygraną musiał walczyć do samego końca, na co wpływ miało strategiczne szczęście Charlesa Leclerca, który idealnie wstrzelił się ze zmianą opon w okienko wirtualnej neutralizacji.
Podium uzupełnił Max Verstappen, który po raz kolejny wycisnął maksimum z możliwości swojego bolidu. Przez pierwszą część wyścigu Holender utrzymywał się w walce o zwycięstwo, jednak późniejsze wirtualne neutralizacje skutecznie odebrały mu szansę na dogonienie prowadzącej dwójki.
Kolejne solidne punkty dopisali do swoich kont Oscar Piastri oraz Lewis Hamilton. Brytyjczyk finiszował w czołówce mimo kary pięciu sekund, którą otrzymał za doprowadzenie do kolizji z George’em Russellem. Po ambitnej pogoni z głębi stawki w strefie punktowej zameldowali się również Isack Hadjar i Lando Norris. Skład czołowej dziesiątki uzupełnili Gabriel Bortoleto, Arvid Lindblad oraz Franco Colapinto.

Źródło: Clive Mason/Red Bull Content Pool
Wnioski po Grand Prix Belgii
Choć pech w tym sezonie regularnie i sprawiedliwie rozdziela karty między obu kierowców Mercedesa, to uciekający czas działa zdecydowanie na korzyść Andrei Kimiego Antonellego. Włoch, dysponując najszybszym – choć już nie tak drastycznie jak na początku roku – bolidem w stawce, sięgnął w Belgii po swoje szóste zwycięstwo w sezonie, stawiając kolejny milowy krok w stronę mistrzowskiego tytułu.
O fatalnej sytuacji George’a Russella w mistrzostwach najlepiej świadczy fakt, że na pozycję wicelidera tabeli ponownie wskoczył Lewis Hamilton. Rywale regularnie niwelują stratę do Mercedesa, a Brytyjczykowi został już tylko jeden wyścig przed wakacyjną przerwą. Jeśli w nim również odda prym młodemu Włochowi, powrót do walki o tytuł w drugiej części sezonu będzie graniczył z cudem.
Ferrari po raz kolejny pokazało znacznie lepsze tempo wyścigowe niż bezpośredni rywale z McLarena i Red Bulla. W tym momencie zespół z Maranello traci do Mercedesa 73 punkty. Choć ta strata wydaje się spora, to jeśli ekipa z Brackley nadal będzie zmagać się z problemami z niezawodnością i awariami w bolidach swoich kierowców, Ferrari dzięki swojej legendarnej regularności może realnie zagrozić liderom w walce o mistrzostwo świata.

Źródło: https://x.com/ScuderiaFerrari
Na sam koniec warto odnotować punktowy remis w klasyfikacji konstruktorów między Alpine a ekipą Racing Bulls. Oba zespoły prezentują w tym sezonie niezwykle zbliżoną formę i regularnie toczą bezpośrednie pojedynki. Z perspektywy widowiska to świetna wiadomość, ponieważ nic nie zapowiada, aby któraś z tych ekip miała w najbliższym czasie wypracować sobie bezpieczną przewagę.
Źródło obrazka poglądowego: https://x.com/MercedesAMGF1

