Po raz trzeci muszę to napisać: Wracamy! Kurz nieco opadł podczas wakacyjnej przerwy, a po wyścigu na Węgrzech przenosimy się do Holandii na tor Zandvoort. A o tym, czego możemy się spodziewać podczas Grand Prix Holandii znajdziecie w poniższym artykule.
Zandvoort – najważniejsze informacje
- Pełna nazwa obiektu: Circuit Zandvoort,
- Lokalizacja: Zandvoort, Holandia Północna, Holandia,
- Długość: 4,259 km,
- Najdłuższa prosta: 690 m,
- Liczba zakrętów: 14,
- Data otwarcia: 7 sierpnia 1948.

Pierwszy wyścig odbył się w 1948 roku, ale dopiero 4 lata później odbyła się impreza zaliczana do kalendarza Formuły 1. Wtedy to pierwszym zwycięzcą był Alberto Ascari. Do 1985 roku z przerwami, najlepsi kierowcy świata gościli w kraju tulipanów. Rozbrat Holandii był bardzo długi, ponieważ do kalendarza wyścig wrócił dopiero w 2021 roku. W międzyczasie tor został skrócony i gościł inne serie wyścigowe jak DTM czy Formułę 3.
Na torze nie brakowało tych dobrych momentów, takich jak wygrane lokalnego bohatera, Maxa Verstappena, ale historia pokazała, że były i tragedie. To właśnie tutaj w 1973 roku zmarł Roger Williamson. Uderzył w barierki na skutek pęknięcia opony, a bolid dodatkowo obrócił się i zaczął płonąć. Bierność stewardów spowodowała, że nie udało się uratować kierowcy. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, Williamson nie żył, a jedynym, który chciał pomóc był David Purley.
Tor słynie ze swoich pochyłych zakrętów, takich jak Tarzan Bocht, jak również oldschoolowego charakteru. A wyprzedzanie należy do tych z trudniejszych. Przekonał się o tym rok temu Andrea Kimi Antonelli, gdy wyeliminował Charlesa Leclerca z wyścigu, a zdjęcie załamanego Monakijczyka stało się internetowym viralem. Wytyczono w tym roku dwie strefy Straight Mode. Pierwsza na prostej startowej, a druga pomiędzy zakrętami 10. oraz 11.
Najlepszy czas należy do Lewisa Hamiltona z 2021 roku (1:11.097), a najwięcej wygranych dzierży Jim Clark. Brytyjczyk wygrywał tutaj czterokrotnie. Czy Max Verstappen zrówna się z nim w zwycięstwach, w tym roku? Tłumy holenderskich kibiców z pewnością będą chciały przybliżyć swojego rodaka do tego celu. Miejmy nadzieję, że w tym roku Orange Army również nas nie zawiedzie, jeżeli chodzi o atmosferę.
Grand Prix Holandii 2026 – co przygotowało Pirelli?

Pirelli nie zaskoczyło wielkimi zmianami i mamy te same komplety co w ubiegłym roku. Jeżeli dołożymy do tego pogodę, możemy być świadkami nieprzewidywalnych zwrotów akcji. A jeżeli chodzi o pogodę to…
Grand Prix Holandii 2026 – prognoza pogody


Zapowiada się deszczowy weekend, a najbardziej odczujemy to w piątek, gdyż szanse na opady są zdecydowanie największe. Podczas wyścigu szykuje się też zmienna aura, więc umiejętności kierowców będą tutaj bardzo kluczowe, aby wykorzystać niemoc rywali i przebijać się w stawce.
Grand Prix Holandii 2026 – harmonogram
Po długiej przerwie wakacyjnej, zaczynamy drugą część weekendem sprinterski, więc zapowiadający się deszczowy piątek może być wielkim poligonem doświadczalnym dla kierowców oraz zespołów. W szczególności po tak długiej przerwie. Nie będzie serii juniorskich w ten weekend, ale za to będziemy mogli podziwiać serię F1 Academy, więc zachęcamy do oglądania. Poniżej znajdziecie cały harmonogram.
Piątek – 21 sierpnia 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Trening | 12:30 |
| F1 Academy | Trening | 14:00 |
| Formuła 1 | Kwalifikacje do sprintu | 16:30 |
Sobota – 22 sierpnia 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| F1 Academy | Kwalifikacje | 09:20 |
| Formuła 1 | Sprint | 12:00 |
| F1 Academy | Pierwszy wyścig | 14:35 |
| Formuła 1 | Kwalifikacje | 16:00 |
Niedziela – 23 sierpnia 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| F1 Academy | Drugi wyścig | 10:30 |
| Formuła 1 | Wyścig | 15:00 |
Grand Prix Holandii 2026 – zapowiedź
Lando Norris zaskoczył. Przerwał duopol Mercedesa i Ferrari na wygrane w tym sezonie oraz dowiózł pierwszą wygraną dla McLarena. Jednak triumf nie przyszedł mu łatwo, ponieważ musiał wznieść na wyżyny opanowanie oraz tworzenie satysfakcjonującego tempa. Po drugiej stronie mamy Oscara Piastriego, który wrócił z Węgier bez punktów. Awaria skrzynii biegów wykluczyła go z wyścigu.
Tuż obok Red Bull powoli wstaje z kolan. Ich bolid nie jest bez wad, jednak drugie miejsce Maxa Verstappena jest wielkim promykiem nadziei, aby sezon ukończyć na przyzwoitym poziomie. Holendra czeka teraz walka na własnym terenie, więc wygrana przed własną publicznością powinna dać ogromny strumień motywacji oraz podniesienia morali w zespole czterokrotnego Mistrza Świata.
Ale konkurencja ma oczy, a w szczególności obecna forpoczta. Według AutoRacera Mercedes ma wprowadzić nieznaczne poprawki na nadchodzący weekend, które mają być nieznaczne. Mają być punktem wyjścia do większego pakietu. Ten, wedle źródła, powinien być dostępny już po europejskiej części sezonu.
Ferrari ma za to iść o krok wcześniej i już w Holandii ma zadebiutować nowy pakiet aerodynamiczny, a na Monzy mamy zobaczyć silnik ADUO 2, który ma zwiększyć moc bolidu o 15 koni mechanicznych. Ostateczny pakiet usprawnień ma być gotowy na jesień. Wygląda na to, że wyścig zbrojeń rusza. A tor Zandvoort będzie bardzo odpowiedni dla Mercedesa i Ferrari. Ale i też Red Bull może pokazać wiele, zatem liczymy na bardzo ciekawą walkę.

Andrea Kimi Antonelli ma 50 punktów przewagi nad Lewisem Hamiltonem, lecz za Brytyjczykiem czyha George Russell. Nie będzie już miejsca na wakacyjny letarg. Każdy błąd będzie kosztował. Dużo kosztował. Za trójką znajduje się Charles Leclerc z 138 oczkami, ale i on nie może czuć się pewnie. Lando Norris przybliżył się bardzo do Monakijczyka i dzieli ich tylko 10 punktów. Na szóstym miejscu znajduje się Max Verstappen z 109 punktami.
Warto też wspomnieć, że w Formule 1 mamy Polaka! Marcin Budkowski został szefem Cadillaca, a współpraca ma być długotrwała. Rodzimy internet oszalał na wieść o rodaku na tak wielkim stanowisku i internauci łączyli polskich kierowców, w tym Roberta Kubicę, z potencjalnym fotelem w królowej motorsportu. Jakbyśmy nie chcieli mieć kolejnego Polaka za kierownicą bolidu, pamiętajmy, że tutaj szef musi wykazać się racjonalnym podejściem do sprawy oraz brać pod uwagę też inne czynniki niż narodowość.
Pierwszą szansę w nowym zespole będzie mógł wykorzystać w tym tygodniu, a my będziemy relacjonować ten weekend na naszym YouTube oraz social mediach.
Źródło obrazka wyróżniającego: Red Bull Content Pool

