Pascal Wehrlein sięgnął po swój drugi tytuł mistrzowski Formuły E w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Taylor Barnard został najmłodszym zwycięzcą wyścigu w historii serii. Jaguar TCS Racing po raz drugi sięgnął po mistrzostwo w klasyfikacji zespołowej. London E-Prix dowiozło nam prawdziwy thriller!

Wyniki London E-Prix 1

Klasyfikacja wyścigu 1 London E-Prix
Pozycja Kierowca Zespół Czas wyścigu Punkty
1 Pascal Wehrlein Porsche Formula E Team 49:48.354 28 (+3 za PP)
2 Jake Dennis Andretti Formula E +5,777 18
3 António Félix da Costa Jaguar TCS Racing +22,308 15
4 Sébastien Buemi Envision Racing +23,729 12
5 Taylor Barnard DS Penske +24,480 10
6 Dan Ticktum Cupra Kiro +27,579 8
7 Edoardo Mortara Mahindra Racing +28,969 6
8 Mitch Evans Jaguar TCS Racing +30,540 4
9 Nick Cassidy Citroën Racing +31,547 2
10 Oliver Rowland Nissan Formula E Team +33,880 2 (+1 za FL)
11 Nico Müller Porsche Formula E Team +41,574 0
12 Maximilian Günther DS Penske +41,964 0
13 Nyck de Vries Envision Racing +42,361 0
14 Joel Eriksson Envision Racing +47,982 0
15 Norman Nato Nissan Formula E Team +58,243 0
16 Felipe Drugovich Andretti Formula E +1 Lap 0
17 Jose Maria Martí Cupra Kiro DNF 0
18 Jean-Éric Vergne Citroën Racing DNF 0
19 Lucas Di Grassi Lola Yamaha ABT Formula E Team DNF 0
20 Zane Maloney Lola Yamaha ABT Formula E Team DNF 0

Zwycięska taktyka Porsche i heroizmy Dennisa

Gwiazdy nie mogły lepiej ułożyć się fabrycznej ekipie Porsche, kiedy obaj ich kierowcy wylądowali po dwóch stronach drabinki w kwalifikacjach podczas fazy pojedynków. Nico Müller wykonał fenomenalną robotę, wygrywając ćwierćfinał z António Félixem da Costą i półfinał z Mitchem Evansem. Pascal Wehrlein pokonał Jaka Dennisa w ćwierćfinale, a później miał autostradę do pole position i kluczowych trzech punktów. W półfinale trafił na Dana Ticktuma z Cupra Kiro, który otrzymał polecenie, aby pozwolić Niemcowi awansować. W finale Müller zrobił to samo. Zwycięstwo w sobotnim London E-Prix stało otworem.

Pierwszy rząd w kwalifikacjach pozwolił w pełni kontrolować tempo wyścigu zespołowi Porsche. Szwajcar na 2. miejscu spowalniał stawkę, a Niemiec jechał swoim tempem 1-3 sekundy przed kolegą z zespołu. W wyścigach z Pit Boostem targety są wysokie, co pozwala na ciągłe prowadzenie w wyścigu bez martwienia się o energię. Strategicznie Porsche rozegrało wyścig perfekcyjnie od startu do mety. Obaj kierowcy wykonali swoje zadania, zespół opracował odpowiednią strategię ze zjazdem na ładowanie baterii i niestandardową aktywacją Trybu Ataku przed Pit Boostem. Pascal Wehrlein triumfował trzeci raz w tym sezonie. Nico Müller ostatecznie ukończył poza punktami, ale w ogromnym stopniu przyczynił się do zwycięstwa kolegi z zespołu.

Jake Dennis po starcie z P5 musiał czekać na Pit Boost, aby pokazać swój blask. W trakcie sekwencji pit stopów Marek Hanaczewski zdecydował o wdrożeniu Full Course Yellow, ze względu na awarię bolidu Lucasa Di Grassiego. Zagrało to fatalnie dla kierowców, którzy zjechali wcześnie jak Mitch Evans. Brytyjczyk jeszcze nie odbył obowiązkowego ładowania baterii, co zapewniło mu pozycję w czołówce. Aktywacja Trybu Ataku później niż jego rywale pozwoliła mu awansować na 2. miejsce i uciec reszcie stawki, gdzie rozgrywała się inna rywalizacja – da Costa blokował wszystkich, aby dać szansę Evansowi przebić się jak najwyżej i zminimalizować straty.

Wyniki London E-Prix 2

Klasyfikacja wyścigu 1 London E-Prix
Pozycja Kierowca Zespół Czas wyścigu Punkty
1 Taylor Barnard DS Penske 42:19.363 25
2 Nyck de Vries Envision Racing +0,614 21 (+3 za PP)
3 Edoardo Mortara Mahindra Racing +6,087 15
4 Mitch Evans Jaguar TCS Racing +7,722 12
5 Sébastien Buemi Envision Racing +16,754 10
6 Nick Cassidy Citroën Racing +17,205 8
7 Jean-Éric Vergne Citroën Racing +17,864 0
8 Jose Maria Martí Cupra Kiro +18,312 4
9 Oliver Rowland Nissan Formula E Team +19,363 3 (+1 za FL)
10 Norman Nato Nissan Formula E Team +24,990 1
11 Maximilian Günther DS Penske +31,219 0
12 Nico Müller Porsche Formula E Team +35,367 0
13 Felipe Drugovich Andretti Formula E +38,658 0
14 Pascal Wehrlein Porsche Formula E Team +48,737 0
15 António Félix da Costa Jaguar TCS Racing +49,110 0
16 Dan Ticktum Cupra Kiro +59,710 0
17 Zane Maloney Lola Yamaha ABT Formula E Team +1:03,794 0
18 Jake Dennis Andretti Formula E +1 Lap 0
19 Joel Eriksson Envision Racing DNF 0
20 Lucas Di Grassi Lola Yamaha ABT Formula E Team DNF 0

Taylor Barnard w końcu zwycięzcą!

W walce o mistrzostwo świata pomiędzy Pascalem Wehrleinem, Jakiem Dennisem i Mitchem Evansem działo się tak dużo, że realizator nie był łaskawy pokazać nam fenomenalnej końcówki Taylora Barnarda. Edoardo Mortara miał mniej energii, a Nyck de Vries po prostu nie miał odpowiedni na tempo Brytyjczyka. W dwa okrążenia przebił się na prowadzenie i utrzymał je do samego końca, zostając najmłodszym zwycięzcą E-Prix w historii Formuły E w wieku 22 lat i 76 dni. Ten rekord był mu pisany już od São Paulo E-Prix 2024, gdzie stanął na podium w swoim trzecim starcie.

Wygrana Taylora Barnarda poprawiła bardzo imponującą statystykę z tegorocznego sezonu Formuły E – 9 z 10 zespołów wygrało wyścig w tym sezonie, co jest kolejnym rekordem pobitym w tym sezonie FE. Wyłącznie ekipa Sylvaina Filippiego – Envision Racing – musiała obejść się smakiem zwycięstwa.

Zwycięzca ostatniego wyścigu ery Gen 3 Taylor Barnard. Źródło Simon Galloway/LAT Images

Warto docenić Mahindrę mimo, że kontrolowała wyścig przez 30 okrążeń. P2 i P3 pozwoliło przypieczętować 3. miejsce w klasyfikacji zespołowej, co jest wyrównaniem najlepszego rezultatu z 3. sezonu, kiedy w bolidzie Gen 1 Evo jeździli Felix Rosenqvist i Nick Heidfeld. Punktowo obecna kampania wypadła gorzej o 37 punktów mimo 5 wyścigów więcej. Tak mocnym duetem było ówczesne szwedzko-niemieckie połączenie. Mahindra może być z siebie dumna, choć będzie żałować, że Mortarze nie udało włączyć się w walkę o mistrzostwo.

Kto mieczem wojuje, od miecza (prawie) ginie

Jaguar widząc, jakie taktyki wybiera Porsche, zdecydował o skontrowaniu ich poprzez poświęcenie António Félixa da Costy w podobny sposób, jaki Porsche robiło z Nico Müllerem. W klasyfikacji zespołowej Jaguar TCS Racing prowadził o 5 punktów przed Porsche Formula E Team i jednocześnie miał dalej w matematycznych szansach Mitcha Evansa w walce o tytuł kierowców. Jak dodamy fakt, że relacja Portgualczyka i Pascala Wehrleina jest w stanie nienawiści, to szykował nam się ogromny chaos i piekielna atmosfera podczas London E-Prix.

Da Costa spowalniał Wehrleina, jak tylko mógł, aby wciągnąć go w chaos środka stawki. Bronił się bardzo ostro, ale w granicach przepisów. Frustracja wylała się na 31. okrążeniu, podczas którego Pascal Wehrlein spowodował incydent, który przypieczętował mu drugie mistrzostwo. Jake Dennis wypadł z punktowanej pozycji, a Mitch Evans musiałby wygrać, co było fizycznie niemożliwe. Niemiec powtórzył wyczyn Jean-Érica Vergne’a, który dotychczas jako jedyny zdobył dwa mistrzostwa w Formuły E. Co prawda w mediach społecznościowych serii zobaczycie, że jest pierwszym dwukrotnym mistrzem…świata Formuły E. Taka drobna różnica. FE została serią cyklu mistrzostw świata od sezonu 2020-2021, kiedy to Nyck de Vries zdobył tytuł.

Porsche zagrało w bardzo niebezpieczną grę, która w niedzielę prawie przegrała im mistrzostwo kierowców. Jaguar nie bał się zaimplementować własnych brudnych zagrywek, mając idealnego kierowcę do takiej jazdy i największego rywala Wehrleina – da Costę. Jaguar wygrał tą rozgrywkę, zdobywając mistrzostwo zespołowe drugi raz w historii. Mentalnie i PRowo również Jaguar wygrał, przynajmniej według mnie. Zaistniałe okoliczności sprawiły, że Wehrlein wypadł na desperata, który bez brudnych zagrywek nie potrafi zapewnić sobie mistrzostwa. Pascal Wehrlein stał się wrogiem publicznym nr. 1 w mediach społecznościowych, co sam tylko podpalił poprzez jego wypowiedzi przez radio wycelowane w Portugalczyka.

Dwukrotny mistrz pokazał, że mentalnie dalej jest prima donną. W sobotę brudne taktyki ze spowalnianiem stawki przez Müllera podobały mu się, bo dały korzyść w postaci wygranej. Jednak kiedy Jaguar zagrał w gierki Porsche, to już Pascalowi nie podobała się jazda da Costy, który robił praktycznie to samo (a emocje tylko podjudzał fakt, że był to akurat Portugalczyk). Poniżej załączam radio Pascala Wehrleina, który mimo upływu lat dalej pokazuje, że określenie jednego z kierowców Formuły 1 „Księżniczka Pascal” jest niezmiennie aktualne.

Tak oto kończy się era trzeciej generacji bolidów. Na osobne pożegnanie ery Gen 3 poświęcę osobny artykuł, lecz trzeba przyznać, że zakończenie 12. sezonu odbyło się w stylu Formuły E. Kontrowersyjnie.

Źródło grafiki poglądowej: Simon Galloway/LAT Images

Autor

  • Maciek Janeczek

    Specjalizuję się w wyścigach długodystansowych, GT oraz Formule E. Fan Peugeota i McLarena. Oglądałem F1 przez 10 lat, lecz w 2022 roku się wypaliłem i znalazłem nową pasję, którą jest endurance.

PREVIOUS POST
You May Also Like