Max Verstappen wraca do gry! W Mercedesie sytuacja związana z walką o tytuł zaczyna się wyjaśniać, a McLaren nagle złapał zadyszkę. Stawka Formuły 1 zmienia się niemal z wyścigu na wyścig, a już w ten weekend czeka nas jedno z najbardziej wymagających pod względem fizycznym Grand Prix.
Tegoroczna edycja wyścigu w Singapurze będzie wyjątkowa również z innego powodu. Po raz pierwszy w historii na ulicznym torze Marina Bay rozegrany zostanie sprint, co dodatkowo może wpłynąć na układ sił w walce o najważniejsze pozycje.
Marina Bay Street Circuit – najważniejsze informacje

Źródło: Wikimedia
- Pełna nazwa obiektu: Marina Bay Street Circuit,
- Lokalizacja: Singapur, Singapur,
- Długość: 4.927 km,
- Najczęściej wygrywający kierowca: Sebastian Vettel (5),
- Liczba zakrętów: 19,
- Pierwszy wyścig Formuły 1: 2008,
- Liczba okrążeń: 62.
Uliczny tor w Singapurze to miejsce, którego próżno szukać gdziekolwiek indziej. Ogromna wilgotność, wysokie temperatury i charakterystyczna, miejska zabudowa otaczająca nitkę toru tworzą wyjątkowe warunki, które podczas jazdy na limicie zamieniają się dla kierowców w prawdziwe piekło.
Singapur jest jednym z zaledwie dwóch obiektów, na których obowiązują alternatywne zasady wykorzystania energii elektrycznej. Dodatkowa moc jest ograniczana wcześniej, aby bolidy nie osiągały zbyt wysokich prędkości maksymalnych, które na tym obiekcie mogłyby być wyjątkowo niebezpieczne.
Jednocześnie Singapur należy do torów, na których wyjątkowo skutecznie odzyskiwana jest energia. Kierowcy praktycznie przez cały czas mogą więc korzystać z dostępnej mocy elektrycznej, co dodatkowo wpływa na charakterystykę tego wymagającego obiektu.

Źródło: Rudy Carezzevoli/ Red Bull Content Pool
Szybkie i ciasne zakręty zmuszają najlepszych kierowców do jazdy na absolutnym limicie. Bliskość band sprawia, że każdy błąd może zakończyć się kontaktem ze ścianą, dlatego walka o ułamki sekund wymaga ogromnej precyzji, ale również gotowości do podjęcia dodatkowego ryzyka.
Najlepszym miejscem do wyprzedzania pozostaje prosta pomiędzy zakrętami piątym i siódmym. To właśnie tam kierowcy najczęściej będą mogli wykorzystać dodatkową moc elektryczną, aby zaatakować rywala i spróbować przeprowadzić skuteczny manewr.
Ważnym elementem sportowego widowiska jest również prosta za nawrotem w zakręcie numer 13. To kolejny fragment toru, który daje kierowcom szansę na wyprzedzanie, a także pozwala odpowiednio przygotować manewr i zaatakować rywala tuż po pokonaniu zakrętu numer 14.
Grand Prix Singapuru 2026 – harmonogram
Po raz pierwszy w historii na ulicach Singapuru rozegrany zostanie sprint. Taki format weekendu znacząco ogranicza czas na przygotowanie się zespołów, a w praktyce sprawia, że rywalizacja na limicie rozpoczyna się już w piątek.
Piątek – 9 października 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Trening | 10:30 |
| Formuła 1 | Kwalifikacje do Sprintu | 14:30 |
Sobota – 10 października 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Sprint | 11:00 |
| Formuła 1 | Kwalifikacje | 15:00 |
Niedziela – 10 października 2026
| Kategoria | Sesja | Godzina |
|---|---|---|
| Formuła 1 | Wyścig | 14:00 |
Grand Prix Singapuru 2026 – zapowiedź
Po ostatnim Grand Prix Bahrajnu, rozgrywanym w Malezji, pod ścianą znalazł się Mercedes. Zespół z Brackley przywiózł pakiet poprawek, który zamiast przyspieszyć bolid, wyraźnie pogorszył jego osiągi. W Singapurze Mercedes zamierza rozdzielić konfiguracje podczas jedynego treningu – najprawdopodobniej George Russell pojedzie ze starszym pakietem, a Andrea Kimi Antonelli utrzyma najnowsze poprawki.
Fakt, że na Marina Bay odbędzie się tylko jeden trening, dodatkowo komplikuje sytuację Mercedesa. Zespół będzie miał znacznie mniej czasu na zrozumienie działania ostatnich zmian i znalezienie odpowiednich ustawień. To z kolei może mieć bezpośrednie przełożenie na formę zespołu w niedzielnym wyścigu.
Dodatkowo George Russell otrzyma karę za wykorzystanie nadprogramowego silnika – to bezpośrednie echo problemów z Malezji. Oznacza to, że Brytyjczyk zostanie przesunięty na starcie, co już teraz może otworzyć miejsce na przynajmniej jedną niespodziankę w czołowej ósemce.

Źródło: https://x.com/GeorgeRussell63
Wszystkie komplikacje związane z Mercedesem, które ciągną się od Grand Prix Bahrajnu, prowadzą do jednego wniosku – w Singapurze po zwycięstwo ponownie może sięgnąć Max Verstappen. Oczywiście Andrei Kimiego Antonellego nie można lekceważyć, jednak ostatnia forma Red Bulla, a w szczególności czterokrotnego mistrza świata, jest – delikatnie mówiąc – bardzo napawająca optymizmem.
Poza tą dwójką mocny powinien być również duet Ferrari. Charakterystyka samochodu Scuderii powinna dobrze współgrać z wąskimi i technicznymi zakrętami ulicznego toru w Singapurze, co może pozwolić Charlesowi Leclercowi i Lewisowi Hamiltonowi na włączenie się do walki w czołówce.
Przy McLarenie zachowałbym jednak ostrożność i nie traktowałbym „papai” jako pewniaka do miejsca w czołowej trójce. Konkurencja jest wyjątkowo mocna, a zespół w ostatnich wyścigach wyraźnie zaliczył zjazd formy. Dodatkowo charakterystyka ich samochodu może nie sprzyjać rywalizacji w Singapurze – McLaren znacznie lepiej radzi sobie w szybkich zakrętach, których na ulicznym torze Marina Bay nie ma zbyt wiele.
Źródło obrazka poglądowego: Red Bull Content Pool

